Tak właśnie myślałem, chociaż patrząc na rossmanowe zdjęcia Malczera jestem pełen zachwytu. Zwłaszcza te maki utkwiły mi w pamięci. Tak to chyba jest, że trzeba świadomie wybrać odpowiedni film do danej sytuacji, chociaż nie zawsze jest taka techniczna/finansowa możliwość.
Im więcej dajesz rossmanowych zdjęć, tym bardziej mi się ten negatyw podoba. Widać, że jak się umie zrobić zdjęcie to się zrobi na wszystkim. Chociaż oryginał w kolorze może tak dobrze nie wyglądać i pewnie stąd to "ehh" w opisie.
Komentarze 8
Nie chromole to Homole.
świetna rozpiętość barw.