...Sin City...
...nie wiem dlaczego, ale wchodząc w tą uliczkę, o 1 wieczorem czułem się jak w Mieście Grzechu... na dobrą sprawe brakowało tylko dziwki opartej o słup znaku drogowego i jej alfonsa "ubijającego interes"... hehe... chory i tandetny scenariusz...
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 8