zapomniane miejsce pamięci
kirkut na Orawie, sierpień 2012; K88, RR80S, ZF, ow, [zm]
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 16
że powoli godzimy się z myślą, że pamięć o tych, co byli, w niczym nie uwłacza tym co są.
Od paru lat sporządzam biogramy tyczące oficerów rosyjskich pochowanych na cmentarzu Kule w Częstochowie.
Są to groby głównie z XIX stulecia, a odnoszą się w dużej mierze do garnizonu miasta, ale też i do ich członków rodzin, dzieci i żon. Jest tam też grób generała lejtnanta Prokofija Pawłowa, bohatera bitew pod Inkermanem czy Bałakławą na Krymie.
Wcale nie tak dawno, za swoją pracę zostałem wyzwany od sługusa "Putina", ruska itp. by nie być gołosłowny, lokalnej nowo wybudowanej cerkwi zdarza się od czasu do czasu wybite cegłą okno.
Tak to już w tym Kraju jest.
Dla mnie to ważny temat - nie tylko kirkuty, ale wszystkie cmentarze. Pamiętam lata siedemdziesiąte i straszne zaniedbane miejsca pochówku, macewy wyciągane na budowę schodów i podmurówek, kładzione jako płyty chodnikowe. Dziś właściwie jestem dumna z tego, że powoli godzimy się z myślą, że pamięć o tych, co byli, w niczym nie uwłacza tym co są.
Przy okazji odwiedzania rozmaitych cmentarzy - szukamy zawsze "grobów nieznanych"...
Tak rozmaite inskrypcje nagrobne jakie można spotkać właśnie na tych grobach są czasem przejmujące do głębi...
Dbałość o pamięć (a cmentarze to pamięć o ziemi, ludziach) - jest wyznacznikiem kultury współczesnych...
Dbałość o pamięć (a cmentarze to pamięć o ziemi, ludziach) - jest wyznacznikiem kultury współczesnych...
Tak to brzmi dumnie!
Tylko czy dzisiaj ktoś zwraca uwagę na kulturę, dzisiejsza kultura to walka o jak najlepszy byt i dużą konsumpcję.
Kilka lat temu podróżując po Normandii w poszukiwaniu śladów D-day (nie tylko na plażach) trafiliśmy (na podstawie archiwalnej mapy, dodawanej do informacyjnego folderka) na cmentarz polskich żołnierzy - głównie pancerniaków od gen. Maczka. Mimo położenia na uboczu, mimo, że brama była otwarta cały czas - na nagrobkach były świeże kwiaty, księga pamiątkowa odwiedzających nie była ani podarta, ani wypełniona "dowcipnymi" wpisami, a właścicielka kwiaciarni w pobliskim miasteczku, bez zdziwienia skompletowała nam biało-czerwoną wiązankę
Od tego grobu i tej inskrypcji "wszystko się zaczęło" - w sensie "grobów nieznanych"
to już Warszawa...
a na Wordpress.com jest blog (http://kamiennakamieniu.wordpress.com/), którym od dawna kibicuję, bo robią wspaniałe rzeczy, właśnie po to, by ocalić od zapomnienia to, co jeszcze zostało do ocalenia. I młodzi ludzie też w tym uczestniczą!!!
A i jeszcze przecież najstarsza inicjatywa: http://lapidaria.wikidot.com/!!!
Plfoto to kwintesencja polaczkowania.
Plfoto to kwintesencja polaczkowania.
no wiele racji w tym określeniu...
- się wyświetliło...