Tak się dzieje kiedy do lufy dostanie się piasek, często podczas okopywania czołgów. Dlatego podczas marszruty lufy są zabezpieczane specjalnymi pokrowcami.
Jeśli dobrze pamiętam to chyba zniszczone działa armatnie lub okrętowe w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Tak czy siak robią wrażenie... a skojarzenie z kwiatami jakoś tak się samo nasuwa.
Komentarze 4
A lufy karabinów snajperskich prezerwatywami.
Ładny tulipan, nie miałem okazji być twórcą takiego, ale słyszałem o takich przypadkach.