23-09-2013 21:10
Tytuł: jak za dawnych lat ...
w słoneczny dzień w Olsztynie ten kadr przypomniał mi lata '70te XXw, kiedy rankiem wybiegałem po świeże kajzerki i 'szynkową' dlatego zdjęcie zrobiłem tym 'antycznym' zestawem na starym filmie Zenit B + Helios-44-4 + ORWO CHROM UT18 (z 1982r.!) + wywołanie J Jaroński + MicroTek i800
Komentarze
kris72
Dzięki wielkie Autorze za to zdjęcie, w tym również za uwiecznienie logo "Społem" (jak dawno takowego nie widziałem "na żywo). Zdjęcie również przypomina mi młodość, a precyzując wakacje spędzane u wujostwa na wałbrzyskim blokowisku Podzamcza, gdzie z rana biegało się na zakupy - wysyłanym przez ciotkę - do takiego właśnie blaszaka.
Dodano: 12 lat temu
qliver
Obecnie chyba nikt by nie zauważył. W końcu zadymy, to nasza ATeistyczna specjalność ;-)
| Janeq-2010 napisał(a): Dopiero wtedy byłaby zadyma. |
Obecnie chyba nikt by nie zauważył. W końcu zadymy, to nasza ATeistyczna specjalność ;-)
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Dzięki qliver za dobre słowo,
Dopiero wtedy
byłaby zadyma.
| qliver napisał(a): Gdybyś poczekał aż bryka nie z epoki wyjedzie z kadru, to mógłbyś wciskać, że to oryginał sprzed 40 lat ;-) |
Dzięki qliver za dobre słowo,
Dopiero wtedy
byłaby zadyma.
Dodano: 12 lat temu
qliver
Gdybyś poczekał aż bryka nie z epoki wyjedzie z kadru, to mógłbyś wciskać, że to oryginał sprzed 40 lat ;-)
Dodano: 12 lat temu
WIATRAK
No to rzeczywiście na bogato, tylko pogratulować. Chociaż ja mimo tych nieszczelnych okien, niegrzejących kaloryferów, odłażącej podłogi i śmierdzącego zsypu miło wspominam swój wieżowiec.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
To był naprawdę porządnie wykończony budynek!
Ciepły, okna się zamykały, a mozaika nie sprawiała kłopotów.
Działały zsyp i winda, była wózkarnia i teren zabaw dla dzieci.
Były telefony i centralna TV (bez anten na balkonach).
A najważniejsze, to
3min. spacerem do Łazienek.
| WIATRAK napisał(a): Mozaika bardzo klawiszowała ? |
To był naprawdę porządnie wykończony budynek!
Ciepły, okna się zamykały, a mozaika nie sprawiała kłopotów.
Działały zsyp i winda, była wózkarnia i teren zabaw dla dzieci.
Były telefony i centralna TV (bez anten na balkonach).
A najważniejsze, to
3min. spacerem do Łazienek.
Dodano: 12 lat temu
WIATRAK
Mozaika bardzo klawiszowała ?
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
W tych 38,5m2 na 10tym piętrze mieliśmy dwa pokoje z kuchnią, mozaikę na podłodze, sporą loggię i 'nowoczesną' windę.
W końcu było nas pięcioro i wtedy...
wyjechaliśmy do Afryki.
| WIATRAK napisał(a): Ach te M, marzenie każdego obywatela ... Zimna woda osobno, ciepła osobno, szczelne rurki, kafelki, duperelki, kraniki, dywaniki ... |
W tych 38,5m2 na 10tym piętrze mieliśmy dwa pokoje z kuchnią, mozaikę na podłodze, sporą loggię i 'nowoczesną' windę.
W końcu było nas pięcioro i wtedy...
wyjechaliśmy do Afryki.
Dodano: 12 lat temu
WIATRAK
Zdecydowanie lepiej, bo o sposobie zagospodarowania przestrzeni decydujący głos mieli urbaniści, a nie developerzy. Dzisiejsze osiedla to dramat, można sąsiadowi w sąsiednim bloku policzyć kluski w misce.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Wiesz... i budowano dużo, a może i w pewnych aspektach lepiej!
Porównaj dzisiejszą zabudowę "Miasteczka Wilanów" dla 'lemingów' z Projektem Ursynów.
Tam było zróżnicowanie wysokości budynków, zagospodarowanie przestrzeni publicznej, mała architektura, szkoły, przedszkola, etc., a nie tylko wąskie uliczki i zabudowane prostokąty domów o jednakowej wysokości. Za to drewniane okna, klatki wyłożone kamieniem i podziemne parkingi - to też trzeba przyznać, tylko że... wtedy to byliśmy młodzi!
| jaskiniar napisał(a): Przez wiele lat - jeszcze przed narodową transformacją, jak również po - brałem udział w kursie terenowym, na którym studentów uczono w jaki sposób robi się mapę. Kurs odbywał się w Górach Świętokrzyskich nieopodal Chęcin. W innej pobliskiej, większej miejscowości - w Małogoszczy - zachował się oryginalny 'skansen' czyli Dom Handlowy rodem z lat 70-tych. Wyglądał bardzo podobnie, a wewnątrz, w restauracji jeszcze w latach 90-tych XX wieku można było zjeść pomidorową z ryżem, z talerza z napisem 'Społem' stojącego na stoliku przykrytym ceratą ![]() |
Wiesz... i budowano dużo, a może i w pewnych aspektach lepiej!
Porównaj dzisiejszą zabudowę "Miasteczka Wilanów" dla 'lemingów' z Projektem Ursynów.
Tam było zróżnicowanie wysokości budynków, zagospodarowanie przestrzeni publicznej, mała architektura, szkoły, przedszkola, etc., a nie tylko wąskie uliczki i zabudowane prostokąty domów o jednakowej wysokości. Za to drewniane okna, klatki wyłożone kamieniem i podziemne parkingi - to też trzeba przyznać, tylko że... wtedy to byliśmy młodzi!
Dodano: 12 lat temu
WIATRAK
Ach te M, marzenie każdego obywatela ...
Zimna woda osobno, ciepła osobno, szczelne rurki, kafelki, duperelki, kraniki, dywaniki ...
Zimna woda osobno, ciepła osobno, szczelne rurki, kafelki, duperelki, kraniki, dywaniki ...
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
Przez wiele lat - jeszcze przed narodową transformacją, jak również po - brałem udział w kursie terenowym, na którym studentów uczono w jaki sposób robi się mapę. Kurs odbywał się w Górach Świętokrzyskich nieopodal Chęcin. W innej pobliskiej, większej miejscowości - w Małogoszczy - zachował się oryginalny "skansen" czyli Dom Handlowy rodem z lat 70-tych. Wyglądał bardzo podobnie, a wewnątrz, w restauracji jeszcze w latach 90-tych XX wieku można było zjeść pomidorową z ryżem, z talerza z napisem "Społem" stojącego na stoliku przykrytym ceratą
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Uprzejmie dziękuję!
Niedociągnięcia techniczne są oczywiste - niedoświetlenie i nierównomierna na różnych kolorach utrata czułości i związane zaszumienia - ale chodziło mi szczególnie o oddanie klimatu mojej młodości (pierwszego samodzielnego M3 - pamiętacie te M? - pierwszego dziecka, pracy na PW, etc.)
| WIATRAK napisał(a): Też lubię takie letnie poranki, z ostrym ale jeszcze nie męczącym gorącem słońcem, kiedy ruch w mieście dopiero zaczyna się rozkręcać. A zdjęcie, gdyby nie współczesne auto i mazaje na ścianie, rzeczywiście byłoby jak z okolicznościowego albumu na XXX lecie PRL. |
Uprzejmie dziękuję!
Niedociągnięcia techniczne są oczywiste - niedoświetlenie i nierównomierna na różnych kolorach utrata czułości i związane zaszumienia - ale chodziło mi szczególnie o oddanie klimatu mojej młodości (pierwszego samodzielnego M3 - pamiętacie te M? - pierwszego dziecka, pracy na PW, etc.)
Dodano: 12 lat temu
WIATRAK
Też lubię takie letnie poranki, z ostrym ale jeszcze nie męczącym gorącem słońcem, kiedy ruch w mieście dopiero zaczyna się rozkręcać. A zdjęcie, gdyby nie współczesne auto i mazaje na ścianie, rzeczywiście byłoby jak z okolicznościowego albumu na XXX lecie PRL.
Dodano: 12 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Dzięki wielkie Autorze za to zdjęcie, w tym również za uwiecznienie logo 'Społem'.
Zdjęcie również przypomina mi młodość, gdzie z rana biegało się na zakupy...
Dzięki kris72,
Ano to właśnie było powodem wykonania tego zdjęcia i wstawienia do galerii.
Dla mnie, to były piękne dni...
Kłaniam się, Janek