tequila: żółty
niedzielny reset (VLC3)
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 14
tak, czy inaczej dzięki
->Vilku
dziękuję w imieniu szosy
Się rozpędzić można : D
Raz koleś wymusił na mnie pierwszeństwo, gdyby nie to że nie mój z dziką chęcią wjechałbym mu w drzwi. A tak to szkoda mi było koła.
fajnie smigała (po asfalcie ) , problem się zaczynał , gdy trzeba było się zatrzymać i zejść , a miałam nawyk zeskakiwania z siodełka do przodu wyniesiony z poprzedniego roweru-składaka "wigry2"
Przekleństwa sypały się gęsto i zdarzyło mi sie kilka razy wymierzyć siarczystego kopniaka w koło
A propos wymuszania pierwszeństwa. Miałem już zszywaną brodę, po jakże ekscytującym hamowaniu twarzą po asfalcie, wybity bark po wbiciu się w bok furgonetki, i parę mniej uciążliwych kontuzji.
Ostatnio po Turbaczu zarobiłem twarzową bliznę od pępka do... hmm no brakło tak z 3 cm : D
coś dziś sztucznie inteligentne losowania
Jako kolaż słabe, ale jako kolarz cenię.
Zdjęcie nie ma jakiejkolwiek wartości. Szkoda pamięci na serwerze.