Wg mnie (i nie tylko: Bokeh - wiki) bokeh to jednak to co nieostre... Wracając do żyletkowej ostrości to uważam, że liść jest ostry (w szczególności jego część od 1/2 w górę). Po raz kolejny chciałbym zapytać, czy wy również uważacie (choć to dziwne lecz wytłumaczalne możliwością różnej prezentacji zdjęcia na stronie w html), że po obejrzeniu zdjęcia w wersji zoom, jest ono wyraźnie ostrzejsze?
mtomi napisał(a): bokeh to jednak to co nieostre ...
Jednak nie chodzi o nieostre tło, które musi być jedynie przyjemne dla oka, tylko o wydobycie tematu zdjęcia z tła i skupienie tym sposobem uwagi oglądających na temacie głównym W efekcie otrzymujemy niemal trzeci wymiar, a przynajmniej nieodparte wrażenie przestrzeni, o ile temat zdjęcia jest nienagannie i bezkompromisowo ostry a tło przyjemnie rozmyte.
mtomi napisał(a): Po raz kolejny chciałbym zapytać, czy wy również uważacie (choć to dziwne lecz wytłumaczalne możliwością różnej prezentacji zdjęcia na stronie w html), że po obejrzeniu zdjęcia w wersji zoom, jest ono wyraźnie ostrzejsze?
Komentarze 5
No i ta ostrość MUSI być żyletkowa!
***
bokeh to jednak to co nieostre ...
Jednak nie chodzi o nieostre tło, które musi być jedynie przyjemne dla oka, tylko o wydobycie tematu zdjęcia z tła i skupienie tym sposobem uwagi oglądających na temacie głównym
W efekcie otrzymujemy niemal trzeci wymiar, a przynajmniej nieodparte wrażenie przestrzeni, o ile temat zdjęcia jest nienagannie i bezkompromisowo ostry a tło przyjemnie rozmyte.
***
Po raz kolejny chciałbym zapytać, czy wy również uważacie (choć to dziwne lecz wytłumaczalne możliwością różnej prezentacji zdjęcia na stronie w html), że po obejrzeniu zdjęcia w wersji zoom, jest ono wyraźnie ostrzejsze?
Ja nie widzę istotnej różnicy, może inni...?