Autor

skorwik

14-09-2008 10:52

Tytuł: Franek

300v, rossmann i portretowe testowanie 50 1.8

Komentarze

sugar3
Też o tym czytałem. Ale podobno to samo się tyczy Nikkora 50/f1.8. Narazie się nie wypowiedam, bo zrobiłem tylko jedną kliszę Nikkorem. Nie zauważyłem, żeby AF się mylił. Co prawda na portretach stwierdziłem, że ostrość jest na nosie, a nie na oku ale dopiero przy drugiej kliszy się zorientowałem, że F65 ma coś takiego jak dynamiczne ustawianie ostrości z pierwszeństwem pierwszego planu, za pomocą którego ostrość jest ustawiana na obiekt znajdujący się najbliżej obejmowany przez jedno z pięciu pól ustalania ostrości. Teraz już to "udogodnienie" wyłączyłem, zobaczymy co z tego wyjdzie na drugiej kliszy. A kadry z pierwszej będę musiał powtórzyć - mam nadzieję, że z lepszym skutkiem.
Dodano: 17 lat temu
usunięty
A mi wadzi tło w kolorach twarzy :-/ co do ostrości to zwiększyłbym przysłonę bo lewe oko jest ok za to prawe już nie...
Dodano: 17 lat temu
kamilw
jeżeli mówimy o Kanonowskiej 50 1.8, to z tego co czytałem, lubi czasami chybić.
Dodano: 17 lat temu
Bruno
nieważne - i tak dopiero na odbitce 13x18 by było widać cokolwiek...
Dodano: 17 lat temu
skorwik
no ja tez tak zawsze robie, a mi sie nadal zdaje ze jest ostre :P hy hy
Dodano: 17 lat temu
Bruno
no fakt, ale to kwestia autofocusa. Ja zwykle ustawiam manualnie jeden punkt, który jest ostrzony - w portretach jest to któreś oko zawsze
Dodano: 17 lat temu
irmi
moze rzeczywiśćie dzisiaj czepliwa jestem bez powodu
Dodano: 17 lat temu
skorwik
az tak zle to chyba nie jest tak mi sie zdaje
Dodano: 17 lat temu
irmi
Ty też masz problem z trafianiem z ostrością w portretach ? ciuchy ostre , twarz nie :p
Dodano: 17 lat temu