Naprawdę ładne te klucze wiolinowe. Swoją drogą dzisiaj rano słuchałem wiadomości w Trójce. W serwisie sportowym znowu pojawił komentator, którego uwielbiam, choć nazwiska nie pomnę. Ma specyficzną manierę mówienia jakby po pijaku i skłonność do kwiecistego ubarwiania relacji z wyścigów kolarskich. Dzisiaj dowiedziałem się, że jeden z zawodników wygrał o jedną nutę w symfonii szprych. Bardzo mi się to spodobało.
Poszukaj Nikkora 105/2.5 (nawet non-Ai, można podpiłować kołnierz). Albo 55/3.5 (mikro). Stare, zacne, niedrogie. Stara optyka Nikkora ma ten "feeling". Ale jak się ma/miało własną hutę szkła... . Albo 50/1.2.
Hehe, nie. Ale szczerze mówiąc jestem pod wrażeniem kolistości i kółkowatości tego Jupitera (85mm f2.0 Jupiter 9). Po prawdzie była to pierwsze rolka robiona tym obiektywem i trochę szukałem bokehowo-kółkowych motywów, stąd to stado kółeczek
Komentarze 7
Naprawdę ładne te klucze wiolinowe. Swoją drogą dzisiaj rano słuchałem wiadomości w Trójce. W serwisie sportowym znowu pojawił komentator, którego uwielbiam, choć nazwiska nie pomnę. Ma specyficzną manierę mówienia jakby po pijaku i skłonność do kwiecistego ubarwiania relacji z wyścigów kolarskich. Dzisiaj dowiedziałem się, że jeden z zawodników wygrał o jedną nutę w symfonii szprych. Bardzo mi się to spodobało.
Po prawdzie była to pierwsze rolka robiona tym obiektywem i trochę szukałem bokehowo-kółkowych motywów, stąd to stado kółeczek
Jak teraz siedzę w robocie i patrzę na to zdjęcie to widzę to czego nie widziałem na swoim domowym 'małym' ekranie.
Zacna praca!
Pozdrawiam,
Marcin