Zgadza się.Szkoda,że żadnego egzemplarza nie zachowano na czynny pojazd historyczny.Na kolejach niemieckich czy czeskich istnieją całe kolekcje sprawnych maszyn zabytkowych.Inna sprawa,że praktycznie cały polski tabor kolejowy to zabytki,ale chodziło mi o to,by zachować jednego "bombowca" w oryginalnym malowaniu,bo obecnie spotkanie np zielonej "siódemki",czy "byka" to wydarzenie,o "gagarinach",czy "rumunach" nie mówiąc.Poprawka,jeżdzą dwie ET40,ET 40-07 i ET40-30,ale jak długo jeszcze..
Komentarze 5