13-07-2013 01:17
Tytuł: przy pracy (1)
Baldina, czerwiec 2013, przeterminowany negatyw, wywołanie i skan negatywu: Zakład Fotograficzny
Komentarze
Janeq-2010
Można jeszcze liczyć
znaki (ze spacjami).
jaskiniar napisał(a):
gdybym wiedział, że prowadzisz jakiś ranking - podwoiłbym wysiłki. Ale - po pierwsze: zabrakło: DAAD =1 - po drugie, to tylko 12:14 (a właściwie 13:15), bo w końcu ja w większości odpowiadałem tym, którzy zechcieli zabrać głos pod moją fotografią Jakbyś policzył linijki albo znaki - to wtedy moja przewaga byłaby zdecydowana . Tak przypuszczam ![]() |
Można jeszcze liczyć
znaki (ze spacjami).
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
gdybym wiedział, że prowadzisz jakiś ranking - podwoiłbym wysiłki.
Ale - po pierwsze:
zabrakło: DAAD =1
- po drugie, to tylko 12:14 (a właściwie 13:15), bo w końcu ja w większości odpowiadałem tym, którzy zechcieli zabrać głos pod moją fotografią
Jakbyś policzył linijki albo znaki - to wtedy moja przewaga byłaby zdecydowana
. Tak przypuszczam
| DAAD napisał(a): _________________________________________________________________ Podaję wyniki: Jaskiniar = 14 Janeq = 5 Grisza =3 Patom =3 Dreak =3 Bruno =1 __________________________________________________________________ W komentarzach Jaskinar wygrał w cuglach. |
gdybym wiedział, że prowadzisz jakiś ranking - podwoiłbym wysiłki.
Ale - po pierwsze:
zabrakło: DAAD =1
- po drugie, to tylko 12:14 (a właściwie 13:15), bo w końcu ja w większości odpowiadałem tym, którzy zechcieli zabrać głos pod moją fotografią
Jakbyś policzył linijki albo znaki - to wtedy moja przewaga byłaby zdecydowana
. Tak przypuszczam
Dodano: 13 lat temu
DAAD
_________________________________________________________________
Podaję wyniki:
Jaskiniar = 14
Janeq = 5
Grisza =3
Patom =3
Dreak =3
Bruno =1
__________________________________________________________________
W komentarzach Jaskinar wygrał w cuglach.
Podaję wyniki:
Jaskiniar = 14
Janeq = 5
Grisza =3
Patom =3
Dreak =3
Bruno =1
__________________________________________________________________
W komentarzach Jaskinar wygrał w cuglach.
Dodano: 13 lat temu
Grisza
W tym przypadku nie ma to znaczenia, bo to zdjęcie się nie broni jako pojedyncze. Fota otwierająca serię musi się bronić jako pojedyncze zdjęcie, bo inaczej nikt nie będzie chciał oglądać tego co będzie dalej.
Co do kwestii geometrycznych, to nie bardzo jest o czym dyskutować. Powtórzę tylko: perspektywa.
Bardzo fotograficzne miałeś zatem motywy :/
| jaskiniar napisał(a): O tym czy ta akurat fotografia otwierająca serię jest wybrana lepiej lub gorzej właściwie należałoby się wypowiadać przynajmniej po zaprezentowanych kolejnych dwóch, trzech fotografiach. Bo - jak słusznie zauważyłeś - banalna rejestracja sytuacji plus niejednoznaczny - zwłaszcza dla odbiorcy 'obcego' - tytuł nie wyjaśnia niczego na temat przyszłej akcji. |
W tym przypadku nie ma to znaczenia, bo to zdjęcie się nie broni jako pojedyncze. Fota otwierająca serię musi się bronić jako pojedyncze zdjęcie, bo inaczej nikt nie będzie chciał oglądać tego co będzie dalej.
Co do kwestii geometrycznych, to nie bardzo jest o czym dyskutować. Powtórzę tylko: perspektywa.
| jaskiniar napisał(a): A tak poza tym - główną przyczyną, dla której zaprezentowałem tę akurat fotografię - była chęć zestawienia jej "wyglądu" z poprzednią, jak i (w zamyśle, którego jednak chyba nie zrealizuję) z dwoma kolejnymi, które pochodzą z tego samego negatywu - a prezentowane obrazy są diametralnie różne wyłącznie ze względu na sposób opracowania . Byłem po prostu ciekaw, jakie - "techniczne" (związane z procesem wywoływania i opracowania obrazu) mogą się pojawić pod takimi fotografiami. Częściowo moja ciekawość została zaspokojona - bo i pod tą fotografią pojawiło się odwołanie do "firanek" |
Bardzo fotograficzne miałeś zatem motywy :/
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Masz sporo racji
Nie traktuj tego co napiszę jako "bronienia" fotografii, a jedynie jako kontynuację rozmowy...
O tym czy ta akurat fotografia otwierająca serię jest wybrana lepiej lub gorzej właściwie należałoby się wypowiadać przynajmniej po zaprezentowanych kolejnych dwóch, trzech fotografiach. Bo - jak słusznie zauważyłeś - banalna rejestracja sytuacji plus niejednoznaczny - zwłaszcza dla odbiorcy "obcego" - tytuł nie wyjaśnia niczego na temat przyszłej akcji.
Odniesieniem do "poziomu" całej scenerii - dla mnie oczywiście - jest środkowa "linia" pomiędzy dłużycami ściany. Ta "przebijająca" głowę modela. Podobne linie poniżej (gacenie fug pomiędzy niższymi belkami) na mnie robią wrażenie "lecących" w prawo, te powyżej - lecących w lewo. Względem tej środkowej. Podobnie - powierzchnia stołu - robi wrażenie lecącej lekko w prawo, linia wyznaczona przez krawędzie fotografii wiszących na ścianie - lecącej w lewo. Myślę, że jest to spowodowane miejscem z którego robiłem zdjęcie i ustawieniem osi celowej nie pod kątem prostym względem ściany (belek). Ale to oczywiście moje subiektywne wrażenia.
A tak poza tym - główną przyczyną, dla której zaprezentowałem tę akurat fotografię - była chęć zestawienia jej "wyglądu" z poprzednią, jak i (w zamyśle, którego jednak chyba nie zrealizuję) z dwoma kolejnymi, które pochodzą z tego samego negatywu - a prezentowane obrazy są diametralnie różne wyłącznie ze względu na sposób opracowania
. Byłem po prostu ciekaw, jakie - "techniczne" (związane z procesem wywoływania i opracowania obrazu) mogą się pojawić pod takimi fotografiami. Częściowo moja ciekawość została zaspokojona - bo i pod tą fotografią pojawiło się odwołanie do "firanek"
ps
dodam jeszcze, że płaszczyzna osi obiektywu pokrywa się z płaszczyzną tej właśnie środkowej fugi - stąd jedynie ta linia jest "równoległa" do krawędzi obrazu.
| Grisza napisał(a): Jako zdjęcie otwierające serię jest tym bardziej o kant rozbić, bo zamiast widza przykuć to go odrzuca. Ponadto to zdjęcie to jest dosyć banalna rejestracja sytuacji i jako taka nie nadaje się na otwarcie cyklu, zupełnie nie zawiązuje akcji, ani nie rysuje tematu. Choćbyś nie wiem jak tłumaczył, skomponowałeś to zdjęcie tak i użyłeś takiej perspektywy, że oglądający będzie miał zawsze wrażenie, że leci w lewo, bo nic nie równoważy linii poziomych lecących lekko skośnie od prawej do lewej w tym obrazie. |
Masz sporo racji
Nie traktuj tego co napiszę jako "bronienia" fotografii, a jedynie jako kontynuację rozmowy... O tym czy ta akurat fotografia otwierająca serię jest wybrana lepiej lub gorzej właściwie należałoby się wypowiadać przynajmniej po zaprezentowanych kolejnych dwóch, trzech fotografiach. Bo - jak słusznie zauważyłeś - banalna rejestracja sytuacji plus niejednoznaczny - zwłaszcza dla odbiorcy "obcego" - tytuł nie wyjaśnia niczego na temat przyszłej akcji.
Odniesieniem do "poziomu" całej scenerii - dla mnie oczywiście - jest środkowa "linia" pomiędzy dłużycami ściany. Ta "przebijająca" głowę modela. Podobne linie poniżej (gacenie fug pomiędzy niższymi belkami) na mnie robią wrażenie "lecących" w prawo, te powyżej - lecących w lewo. Względem tej środkowej. Podobnie - powierzchnia stołu - robi wrażenie lecącej lekko w prawo, linia wyznaczona przez krawędzie fotografii wiszących na ścianie - lecącej w lewo. Myślę, że jest to spowodowane miejscem z którego robiłem zdjęcie i ustawieniem osi celowej nie pod kątem prostym względem ściany (belek). Ale to oczywiście moje subiektywne wrażenia.
A tak poza tym - główną przyczyną, dla której zaprezentowałem tę akurat fotografię - była chęć zestawienia jej "wyglądu" z poprzednią, jak i (w zamyśle, którego jednak chyba nie zrealizuję) z dwoma kolejnymi, które pochodzą z tego samego negatywu - a prezentowane obrazy są diametralnie różne wyłącznie ze względu na sposób opracowania
. Byłem po prostu ciekaw, jakie - "techniczne" (związane z procesem wywoływania i opracowania obrazu) mogą się pojawić pod takimi fotografiami. Częściowo moja ciekawość została zaspokojona - bo i pod tą fotografią pojawiło się odwołanie do "firanek"
ps
dodam jeszcze, że płaszczyzna osi obiektywu pokrywa się z płaszczyzną tej właśnie środkowej fugi - stąd jedynie ta linia jest "równoległa" do krawędzi obrazu.
Dodano: 13 lat temu
Grisza
Jako zdjęcie otwierające serię jest tym bardziej o kant rozbić, bo zamiast widza przykuć to go odrzuca. Ponadto to zdjęcie to jest dosyć banalna rejestracja sytuacji i jako taka nie nadaje się na otwarcie cyklu, zupełnie nie zawiązuje akcji, ani nie rysuje tematu. Choćbyś nie wiem jak tłumaczył, skomponowałeś to zdjęcie tak i użyłeś takiej perspektywy, że oglądający będzie miał zawsze wrażenie, że leci w lewo, bo nic nie równoważy linii poziomych lecących lekko skośnie od prawej do lewej w tym obrazie.
jaskiniar napisał(a):
Zdjęcie jak zdjęcie. Ani 'słabe' ani 'mocne'. Nie leci w lewo . Ujęte na tyle szeroko by pokazać cały stół, obcięte rzeczy niewnoszące nic do tematu. Jak daje się zauważyć - w tytule jest numer jeden (1) sugerujący - być może - kontynuację opowieści. A każda opowieść ma to do siebie, że rozwija się w trakcie ![]() |
Jako zdjęcie otwierające serię jest tym bardziej o kant rozbić, bo zamiast widza przykuć to go odrzuca. Ponadto to zdjęcie to jest dosyć banalna rejestracja sytuacji i jako taka nie nadaje się na otwarcie cyklu, zupełnie nie zawiązuje akcji, ani nie rysuje tematu. Choćbyś nie wiem jak tłumaczył, skomponowałeś to zdjęcie tak i użyłeś takiej perspektywy, że oglądający będzie miał zawsze wrażenie, że leci w lewo, bo nic nie równoważy linii poziomych lecących lekko skośnie od prawej do lewej w tym obrazie.
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Cóż - najlepszą "bronią" jest użycie oręża przeciwnika. Przecież pod tą fotografią także nie "musiałeś" nic pisać, zwłaszcza, że (choć moja opinia jest czysto subiektywna) w tym przypadku dosyć trudno wykazać istnienie "firanek"...
pattom napisał(a):
Jak widać cynizm górą. Dlatego nigdy już nie napiszę nic pod Twoimi zdjęcio-firankami. Czego i innym życzę :-) |
Cóż - najlepszą "bronią" jest użycie oręża przeciwnika. Przecież pod tą fotografią także nie "musiałeś" nic pisać, zwłaszcza, że (choć moja opinia jest czysto subiektywna) w tym przypadku dosyć trudno wykazać istnienie "firanek"...
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Zdarzyło Ci się, że kiedyś ktoś odebrał inaczej Twoją fotografię niż w takim znaczeniu/zamyśle z jakim ją prezentowałeś?
A może wartość poznawcza - nawet dla mnie - była/jest ukryta nie tylko w widocznym obrazie, ale - choćby - w fakcie, że obraz został wykonany?
Ja tego zdjęcia nie bronię. To, że ktoś wyraża o nim swoją opinię, to, że z tą opinią się zgadzam lub nie - to absolutnie nie upoważnia - zwłaszcza opiniującego do "ustawiania" całej tej wymiany myśli/zdań w kategoriach: atak - obrona. Czyżbyś "atakował" tę fotografię, skoro zakładasz, że będę (albo wręcz, że już to robię) jej "bronił". Przed czym?
| pattom napisał(a): Zdjęcie ma treść wówczas gdy powstaje w twórcy umyśle i jednocześnie widz jest w stanie odczytać ową treść - nieprawdaż ? W tym zdjęciu nie było i jednego elementu i drugiego bo treści tu nie ma ino pstryk. Wartość poznawcza jest istotna jeśli temat obrazu zawiera platonowską 'idee' i poznanie jej a nie tylko jednostkowe i jałowe 'poznanie'. Nie ma sensu bronić tego co mierne i słabe. |
Zdarzyło Ci się, że kiedyś ktoś odebrał inaczej Twoją fotografię niż w takim znaczeniu/zamyśle z jakim ją prezentowałeś?
A może wartość poznawcza - nawet dla mnie - była/jest ukryta nie tylko w widocznym obrazie, ale - choćby - w fakcie, że obraz został wykonany?
Ja tego zdjęcia nie bronię. To, że ktoś wyraża o nim swoją opinię, to, że z tą opinią się zgadzam lub nie - to absolutnie nie upoważnia - zwłaszcza opiniującego do "ustawiania" całej tej wymiany myśli/zdań w kategoriach: atak - obrona. Czyżbyś "atakował" tę fotografię, skoro zakładasz, że będę (albo wręcz, że już to robię) jej "bronił". Przed czym?
Dodano: 13 lat temu
pattom
Jak widać cynizm górą. Dlatego nigdy już nie napiszę nic pod Twoimi zdjęcio-firankami.
Czego i innym życzę :-)
| jaskiniar napisał(a): Wspólna 'odpowiedź' do kol. Pattoma i kol. Bruna - niestety, nie możecie liczyć, że 'przeniosę' dyskusję pod Wasze - Szanowni Koledzy fotografie, wypisując podobne komunały. Po pierwsze, z braku fotografii u kol. Bruna, który ma wyższy - ode mnie -poziom autocenzury i świadomości co się nadaje, a co nie do prezentacji w internecie, po drugie, - że choć u kol. Pattoma prezentowane są fotografie wyłącznie przedstawiające wartość dla oglądających - nie zwykłem stosować takich 'zagrywek'. Dziękuję za opinie na temat fotografii, zapraszam uprzejmie pod inne zaprezentowane przeze mnie zdjęcia. Każda opinia - zwłaszcza bardziej doświadczonych - jest cenną ![]() |
Jak widać cynizm górą. Dlatego nigdy już nie napiszę nic pod Twoimi zdjęcio-firankami.
Czego i innym życzę :-)
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Wspólna "odpowiedź" do kol. Pattoma i kol. Bruna - niestety, nie możecie liczyć, że "przeniosę" dyskusję pod Wasze - Szanowni Koledzy fotografie, wypisując podobne komunały. Po pierwsze, z braku fotografii u kol. Bruna, który ma wyższy - ode mnie -poziom autocenzury i świadomości co się nadaje, a co nie do prezentacji w internecie, po drugie, - że choć u kol. Pattoma prezentowane są fotografie wyłącznie przedstawiające wartość dla oglądających - nie zwykłem stosować takich "zagrywek". Dziękuję za opinie na temat fotografii, zapraszam uprzejmie pod inne zaprezentowane przeze mnie zdjęcia. Każda opinia - zwłaszcza bardziej doświadczonych - jest cenną
Dodano: 13 lat temu
pattom
Zdjęcie ma treść wówczas gdy powstaje w twórcy umyśle i jednocześnie widz jest w stanie odczytać ową treść - nieprawdaż ?
W tym zdjęciu nie było i jednego elementu i drugiego bo treści tu nie ma ino pstryk.
Wartość poznawcza jest istotna jeśli temat obrazu zawiera platonowską "idee" i poznanie jej a nie tylko jednostkowe i jałowe "poznanie".
Nie ma sensu bronić tego co mierne i słabe.
jaskiniar napisał(a):
Ocena 'wartości' dla oglądającego - zależy wyłącznie od oglądającego - nieprawdaż? A poza tym - dla oglądających, którzy nie znają osobiście osoby widniejącej na fotografii - wartość poznawcza jest ogromna... ![]() |
Zdjęcie ma treść wówczas gdy powstaje w twórcy umyśle i jednocześnie widz jest w stanie odczytać ową treść - nieprawdaż ?
W tym zdjęciu nie było i jednego elementu i drugiego bo treści tu nie ma ino pstryk.
Wartość poznawcza jest istotna jeśli temat obrazu zawiera platonowską "idee" i poznanie jej a nie tylko jednostkowe i jałowe "poznanie".
Nie ma sensu bronić tego co mierne i słabe.
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
W pełni się zgadzam - nie nadaje się. Jak pozostałe 99%.
Bruno napisał(a):
Jak 99% zdjęć zamieszczanych w internecie... Ale fakt - faktem - nie nadaje się. |
W pełni się zgadzam - nie nadaje się. Jak pozostałe 99%.
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Zdjęcie jak zdjęcie. Ani "słabe" ani "mocne". Nie leci w lewo
. Ujęte na tyle szeroko by pokazać cały stół, obcięte rzeczy niewnoszące nic do tematu. Jak daje się zauważyć - w tytule jest numer jeden (1) sugerujący - być może - kontynuację opowieści. A każda opowieść ma to do siebie, że rozwija się w trakcie
| Grisza napisał(a): Słabe zdjęcie. Leci w lewo. Za szeroko ujęte. I nie opowiada za bardzo o bohaterze zdjęcia. |
Zdjęcie jak zdjęcie. Ani "słabe" ani "mocne". Nie leci w lewo
. Ujęte na tyle szeroko by pokazać cały stół, obcięte rzeczy niewnoszące nic do tematu. Jak daje się zauważyć - w tytule jest numer jeden (1) sugerujący - być może - kontynuację opowieści. A każda opowieść ma to do siebie, że rozwija się w trakcie
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Ocena "wartości" dla oglądającego - zależy wyłącznie od oglądającego - nieprawdaż?
A poza tym - dla oglądających, którzy nie znają osobiście osoby widniejącej na fotografii - wartość poznawcza jest ogromna...
| pattom napisał(a): Zdjęcie nie nadaje się do galerii, nie przedstawia żadnej wartości dla oglądającego. |
Ocena "wartości" dla oglądającego - zależy wyłącznie od oglądającego - nieprawdaż?
A poza tym - dla oglądających, którzy nie znają osobiście osoby widniejącej na fotografii - wartość poznawcza jest ogromna...
Dodano: 13 lat temu
Bruno
Jak 99% zdjęć zamieszczanych w internecie...
Ale fakt - faktem - nie nadaje się.
| pattom napisał(a): Zdjęcie nie nadaje się do galerii, nie przedstawia żadnej wartości dla oglądającego. |
Jak 99% zdjęć zamieszczanych w internecie...
Ale fakt - faktem - nie nadaje się.
Dodano: 13 lat temu
Grisza
Słabe zdjęcie. Leci w lewo. Za szeroko ujęte. I nie opowiada za bardzo o bohaterze zdjęcia.
Dodano: 13 lat temu
pattom
Zdjęcie nie nadaje się do galerii, nie przedstawia żadnej wartości dla oglądającego.
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Tu raczej zachodzi inny przypadek. Zjadane jest 25 - i później obwieszcza się, że nie dosyć, że nie zaszkodziło, to jeszcze smakowało...
Tu raczej zachodzi inny przypadek. Zjadane jest 25 - i później obwieszcza się, że nie dosyć, że nie zaszkodziło, to jeszcze smakowało...
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
OK!
OK!
Dreak napisał(a):
Jem i 17 ale nie chwale sie całemu światu że nie dostałem rozstroju żołądka ![]() |
OK!
OK!
Dodano: 13 lat temu
Dreak
Jem i 17 ale nie chwale sie całemu światu że nie dostałem rozstroju żołądka
Janeq-2010 napisał(a):
A jak ser ma ważność do 13go lipca :myslI: wyrzucasz 13go o godz. 00:00 czy o 24:00 |
Jem i 17 ale nie chwale sie całemu światu że nie dostałem rozstroju żołądka
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
A jak ser ma ważność do 13go lipca
wyrzucasz 13go o godz. 00:00 czy o 24:00
| Dreak napisał(a): Ja na ten przykład przeterminowane mięso wywalam czy inne sery |
A jak ser ma ważność do 13go lipca
wyrzucasz 13go o godz. 00:00 czy o 24:00
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Tak jak pisałem. Nie wiem. To próba. Generalnie nie robię zdjęć na małym obrazku, jeśli to sporadycznie - w celu przetestowania nowego nabytku, albo w takiej sytuacji jak ta.
Mam wrażenie, że już na AT były albo felietony, albo tematy na forum - poświęcone właśnie przeterminowanym filmom - lub chemii. Może da się odszukać
| Dreak napisał(a): Ja na ten przykład przeterminowane mięso wywalam czy inne sery Pewnie że można ryzykować tylko po co?? |
Tak jak pisałem. Nie wiem. To próba. Generalnie nie robię zdjęć na małym obrazku, jeśli to sporadycznie - w celu przetestowania nowego nabytku, albo w takiej sytuacji jak ta.
Mam wrażenie, że już na AT były albo felietony, albo tematy na forum - poświęcone właśnie przeterminowanym filmom - lub chemii. Może da się odszukać
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
i o to chodzi... przezorny ZAWSZE ubezpieczony
dobrej nocy
i o to chodzi... przezorny ZAWSZE ubezpieczony
dobrej nocy
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
Och sorrrki, poprawiam.
Kolorki mz wzorowe!
Poprostu, na moje oko - całkiem naturalne.
| jaskiniar napisał(a): A poza tym, skąd pewność, że wzorowe? ![]() |
Och sorrrki, poprawiam.
Kolorki mz wzorowe! Poprostu, na moje oko - całkiem naturalne.
Dodano: 13 lat temu
Dreak
Ja na ten przykład przeterminowane mięso wywalam czy inne sery
Pewnie że można ryzykować tylko po co??
Pewnie że można ryzykować tylko po co??
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Tego nie wiem, natomiast często czytałem w różnych dyskusjach - tu na AT, wyraźne zachwyty na temat przeterminowanych odczynników, negatywów, etc. Mam zbyt małe doświadczenie - by docenić lub potępić. Więc gdy zostałem obdarowany - postanowiłem się przekonać. Nie ma to jak doświadczenia własne
Dodano: 13 lat temu
Dreak
Dobre. Czy przeterminowany negatyw podnosi walory zdjęcia?
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
No i w tym problem... bo czy ich "wzorowość" to zasługa pracowników Zakładu (tych samych, którzy byli odsądzani od czci i wiary za to co rzekomo "wyczyniali" z moimi negatywami), czy może zasługa mojej "obróbki" (czytaj: masakrycznej)??? A może tego jakie przyjąłem nastawy???
A poza tym, skąd pewność, że wzorowe?
Janeq-2010 napisał(a):
Ano, kolorki wzorowe ![]() |
No i w tym problem... bo czy ich "wzorowość" to zasługa pracowników Zakładu (tych samych, którzy byli odsądzani od czci i wiary za to co rzekomo "wyczyniali" z moimi negatywami), czy może zasługa mojej "obróbki" (czytaj: masakrycznej)??? A może tego jakie przyjąłem nastawy???
A poza tym, skąd pewność, że wzorowe?
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
Ano, kolorki wzorowe
| jaskiniar napisał(a): ... bardzo mile zaskoczył mnie ten aparacik i kilka fotografii zrobionych w dosyć mało komfortowych warunkach ![]() |
Ano, kolorki wzorowe
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
No dobra... myśleliśmy na zmianę...
Natomiast bardzo mile zaskoczył mnie ten aparacik i kilka fotografii zrobionych w dosyć mało komfortowych warunkach
Janeq-2010 napisał(a):
A kto Cię tam wie dziś myślenie nie jest w cenie! |
No dobra... myśleliśmy na zmianę...
Natomiast bardzo mile zaskoczył mnie ten aparacik i kilka fotografii zrobionych w dosyć mało komfortowych warunkach
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
A kto Cię tam wie
dziś myślenie nie jest w cenie!
jaskiniar napisał(a):
Obaj byliśmy poza 'miejscem pracy', ale równocześnie całkiem ciężko pracowaliśmy. Fakt, że głównie 'mentalnie' ![]() |
A kto Cię tam wie
dziś myślenie nie jest w cenie!
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
Obaj byliśmy poza "miejscem pracy", ale równocześnie całkiem ciężko pracowaliśmy. Fakt, że głównie "mentalnie"
| Janeq-2010 napisał(a): Przy pracy - fajnie nie w pracy - lepiej! jest klimacik, no i trochę sprzętu |
Obaj byliśmy poza "miejscem pracy", ale równocześnie całkiem ciężko pracowaliśmy. Fakt, że głównie "mentalnie"
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
Przy pracy - fajnie
nie w pracy - lepiej!
jest klimacik, no i trochę sprzętu
nie w pracy - lepiej! jest klimacik, no i trochę sprzętu
Dodano: 13 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Można jeszcze liczyć
bez spacji ciekawiej