subiektywny spacer powarszawski
Weltaflex, lipiec 2013, IlHP+, ZF, ow.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 19
ps. Ta pani w kiecce w kropki...
Fajne zdjęcie.
ps. Ta pani w kiecce w kropki...
no i ta para
ed: a HP5 na jaką czułość naświetlałeś?
No i te syfy.Nie dało się wyretuszować?
Ta fota to najlepszy przykład 'jak tego nie robić'.Jest krzywa,zbyt szara,skopana kompozycyjnie.Wogole wygląda jak przypadkowy pstryk bez patrzenia w wizjer.
No i te syfy.Nie dało się wyretuszować?
Po przecinku i kropce należy się odstęp.
Ta fota to najlepszy przykład 'jak tego nie robić'.Jest krzywa,zbyt szara,skopana kompozycyjnie.Wogole wygląda jak przypadkowy pstryk bez patrzenia w wizjer.
No i te syfy.Nie dało się wyretuszować?
No faktycznie - jest bardzo krzywa, tonacja szarości została przeze mnie wybrana taka, choć DAAD już kilka razy przestrzegał by zwiększać kontrasty. Co do kompozycji - nie podejmuję się polemiki z lepszymi od siebie, chętnie zaś (oczywiście jeśli zechcesz napisać) przeczytałbym kilka porad na temat kompozycji - od Ciebie.
Natomiast nie mogę zaaprobować i nie zaprotestować przeciw ostatniemu stwierdzeniu. Zdjęcie jest - w miarę, zwłaszcza w centralnej części - ostre, a w tym aparacie nie da się ustawić ostrości bez patrzenia w wizjer...
Dziękuję za cenną opinię - i jak pisałem wyżej - mam nadzieję na konkrety w zakresie kompozycji
Ta fota to najlepszy przykład 'jak tego nie robić'.Jest krzywa,zbyt szara,skopana kompozycyjnie.Wogole wygląda jak przypadkowy pstryk bez patrzenia w wizjer.
No i te syfy.Nie dało się wyretuszować?
Po przecinku i kropce należy się odstęp.
Janku !!! Jak śmiesz pouczać...
Co do foty,to nigdzie nie napisałem o braku ostrości a tylko o niechlujnym kadrowaniu sprawiającym wrażenie kadrowania "na ślepo".
Zaczynam rozumieć osoby które po krótkiej wymianie zdań z Tobą dają sobie spokój.
Odnosisz się do rzeczy których nie napisałem a temat syfów przemilczasz.
Pokazywanie takich zdjęć to wg mnie brak szacunku i dla swojej pracy i brak szacunku dla odbiorcy.
To tak jakby ktoś zaprosił mnie na obiad i podał na brudnym talerzu.
Co do kompozycji powyższej foty to ja uciąłbym tą rozmazaną postać w prawym dolnym rogu,uciąłbym też troche tego bruku bo jest go za dużo.
No i pogasiłbym światła.Tego typu rzeczy bardzo spłaszczają obraz.
Co akurat w wypadku tej foty nie zdałoby sie na wiele.
Tekstów o utrudnionym czytaniu to nawet mi sie nie chce komentować.
Co do foty,to nigdzie nie napisałem o braku ostrości a tylko o niechlujnym kadrowaniu sprawiającym wrażenie kadrowania 'na ślepo'.
Zaczynam rozumieć osoby które po krótkiej wymianie zdań z Tobą dają sobie spokój.
Odnosisz się do rzeczy których nie napisałem a temat syfów przemilczasz.
Pokazywanie takich zdjęć to wg mnie brak szacunku i dla swojej pracy i brak szacunku dla odbiorcy.
To tak jakby ktoś zaprosił mnie na obiad i podał na brudnym talerzu.
Co do kompozycji powyższej foty to ja uciąłbym tą rozmazaną postać w prawym dolnym rogu,uciąłbym też troche tego bruku bo jest go za dużo.
No i pogasiłbym światła.Tego typu rzeczy bardzo spłaszczają obraz.
Co akurat w wypadku tej foty nie zdałoby sie na wiele.
Już gdzieś, kiedyś, czytałem podobne sformułowania na temat braku szacunku dla odbiorcy, poparte przykładem o czystości naczyń stołowych. Choć sygnowane były innym nickiem...
Gdybyś jednak poświęcił więcej czasu na czytanie tego, co ktoś do Ciebie napisał - to być może doczytałbyś, że pisząc o ostrości - nie komentowałem Twojego "zarzutu" o jej braku - bo przecież czegoś takiego nie napisałeś - ale w sposób, być może zbyt ogólny, odpowiadałem na zarzut "pstryka bez patrzenia w wizjer". Skoro Ty w tak subtelny sposób okazujesz szacunek dla autora fotografii, którą komentujesz - nie powinieneś zarzucać innym braku szacunku przejawiającego się nieusunięciem - jak to ładnie określiłeś: "syfów".
Zapewne usunąłbyś "rozmazaną" postać w prawym dolnym rogu - i siłą rzeczy musiałbyś usunąć nadmiar bruku w dolnej części fotografii. Zapewne "pogasiłbyś" światła, choć faktycznie ich gaszenie nie ma sensu. Ale Ty takiej foty nie zrobiłeś (nie zrobiłbyś) więc tego typu teoretyzowanie - mające być odpowiedzią na moją prośbę o konkretne porady w kwestii kompozycji są po prostu przejawem braku szacunku...
Tak na marginesie - gdyby postać na pierwszym planie, jak również trzy postacie z lewej były wyraźne i ostre - nie prezentowałbym tej fotografii
To się chyba trochę zmieniło? ;) A kadr podoba się, a jakże.