Janeq-2010 napisał(a): Postać zaprezentowana mnie nie przekonuje.
trudna sprawa, bo ta postać mnie odpowiada najbardziej
Mimo wspólnych, zawsze przyjemnych, dyskusji przy kawie - na temat konkretnego zdjęcia możemy mieć różne opinie. Czasem tak bywa. Ale to niczemu nie szkodzi.
Janeq-2010 napisał(a): Postać zaprezentowana mnie nie przekonuje.
trudna sprawa, bo ta postać mnie odpowiada najbardziej
Mimo wspólnych, zawsze przyjemnych, dyskusji przy kawie - na temat konkretnego zdjęcia możemy mieć różne opinie. Czasem tak bywa. Ale to niczemu nie szkodzi.
zaryzykuję twierdzenie, że nawet wręcz przeciwnie wychodzi na lepsze
Dziś poszliśmy do Morskiego Oka Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.- Poszliśmy na piechotę rozumiesz nastrój, tym bardziej że wciąż kropiło, a słońce wyszło jak zeszliśmy na dół w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Janeq-2010 napisał(a): Dziś poszliśmy do Morskiego Oka Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.- Poszliśmy na piechotę rozumiesz nastrój, tym bardziej że wciąż kropiło, a słońce wyszło jak zeszliśmy na dół w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Do kiedy będziesz w tamtych rejonach? Nie chcę Cię martwić - ale skoro mieliście zamiar wjechać (nie furą - bo to nie fury, a wasągi!!!) do MOka, to raczej (nawet przy lepszej pogodzie) od Morskiego Oka do Pięciu (i powrót!), a nawet spacer nad Czarny Staw (i powrót) - nie wchodził w grę A tak poza tym, trzeba było wcześniej dać znać. Nie dosyć, że wiedziałbyś wcześniej o cenniku, to może coś tam bym doradził - alternatywnego acz atrakcyjnego
Janeq-2010 napisał(a): Dziś poszliśmy do Morskiego Oka Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.- Poszliśmy na piechotę rozumiesz nastrój, tym bardziej że wciąż kropiło, a słońce wyszło jak zeszliśmy na dół w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Do kiedy będziesz w tamtych rejonach? Nie chcę Cię martwić - ale skoro mieliście zamiar wjechać (nie furą - bo to nie fury, a wasągi!!!) do MOka, to raczej (nawet przy lepszej pogodzie) od Morskiego Oka do Pięciu (i powrót!), a nawet spacer nad Czarny Staw (i powrót) - nie wchodził w grę A tak poza tym, trzeba było wcześniej dać znać. Nie dosyć, że wiedziałbyś wcześniej o cenniku, to może coś tam bym doradził - alternatywnego acz atrakcyjnego
Zamiar wjazdu miał na celu oszczędzenie czasu. Przejście do Pięciu od MOka, czy Wodogrzmotów i zejście zapewne by się udało. Pozostało jako niespełniona część planu do zrealizowania nast. razem. Na przyszłość dam znać.
W Zakopanem jesteśmy do jutra potem plan zawiera kilka dni w Pieninach. Aco, masz zamiar tu podjechać?
Przynajmniej w teorii istniała taka możliwość, że będę od 10 do 14.07 w tamtych - szeroko pojętych - rejonach. A byłbym na tyle "mobilny", że jakiś wypad w kierunku Pienin, czy Zakopanego nie stanowiłby problemu. Piwo w Kolibeczce (Zakopane) czy w jakiejś knajpce w Niedzicy smakuje wybornie . Jednak najprawdopodobniej tym razem plany pozostaną wyłącznie w teorii.... Czy "po kilku dniach w Pieninach" przemieścicie się jeszcze gdzieś indziej - czy już do Warszawy?
jaskiniar napisał(a): Przynajmniej w teorii istniała taka możliwość, że będę od 10 do 14.07 w tamtych - szeroko pojętych - rejonach. A byłbym na tyle 'mobilny', że jakiś wypad w kierunku Pienin, czy Zakopanego nie stanowiłby problemu. Piwo w Kolibeczce (Zakopane) czy w jakiejś knajpce w Niedzicy smakuje wybornie . Jednak najprawdopodobniej tym razem plany pozostaną wyłącznie w teorii.... Czy 'po kilku dniach w Pieninach' przemieścicie się jeszcze gdzieś indziej - czy już do Warszawy?
Jeżeli cokolwiek, to do Krakowa na 1-2 dni; Hanię 'schodziłem' tak, że na Trzy K. i Sokolicę - słynna sosna - pobiegnę zapewne sam. Jutro 'spływamy' - masz jakieś fotosugestie?
Oby tylko nie zastrajkowała przed wyjazdem w Bieszczady, tam samemu byłoby zbyt nudno.
Komentarze 14
Ubawilem sie !
Postać zaprezentowana
Postać zaprezentowana
Mimo wspólnych, zawsze przyjemnych, dyskusji przy kawie - na temat konkretnego zdjęcia możemy mieć różne opinie. Czasem tak bywa. Ale to niczemu nie szkodzi.
Postać zaprezentowana
Mimo wspólnych, zawsze przyjemnych, dyskusji przy kawie - na temat konkretnego zdjęcia możemy mieć różne opinie. Czasem tak bywa. Ale to niczemu nie szkodzi.
zaryzykuję twierdzenie, że nawet wręcz przeciwnie
Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.-
Poszliśmy na piechotę
że wciąż kropiło, a słońce wyszło
w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów
ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok
a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Dziś poszliśmy do Morskiego Oka
Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.-
Poszliśmy na piechotę
że wciąż kropiło, a słońce wyszło
w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów
ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok
a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Do kiedy będziesz w tamtych rejonach?
Nie chcę Cię martwić - ale skoro mieliście zamiar wjechać (nie furą - bo to nie fury, a wasągi!!!) do MOka, to raczej (nawet przy lepszej pogodzie) od Morskiego Oka do Pięciu (i powrót!), a nawet spacer nad Czarny Staw (i powrót) - nie wchodził w grę
A tak poza tym, trzeba było wcześniej dać znać.
Dziś poszliśmy do Morskiego Oka
Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.-
Poszliśmy na piechotę
że wciąż kropiło, a słońce wyszło
w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów
ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok
a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Do kiedy będziesz w tamtych rejonach?
Nie chcę Cię martwić - ale skoro mieliście zamiar wjechać (nie furą - bo to nie fury, a wasągi!!!) do MOka, to raczej (nawet przy lepszej pogodzie) od Morskiego Oka do Pięciu (i powrót!), a nawet spacer nad Czarny Staw (i powrót) - nie wchodził w grę
A tak poza tym, trzeba było wcześniej dać znać.
Zamiar wjazdu miał na celu oszczędzenie czasu. Przejście do Pięciu od MOka, czy Wodogrzmotów i zejście zapewne by się udało. Pozostało jako niespełniona część planu do zrealizowania nast. razem. Na przyszłość dam znać.
W Zakopanem jesteśmy do jutra
Aco, masz zamiar tu podjechać?
Przynajmniej w teorii istniała taka możliwość, że będę od 10 do 14.07 w tamtych - szeroko pojętych - rejonach. A byłbym na tyle 'mobilny', że jakiś wypad w kierunku Pienin, czy Zakopanego nie stanowiłby problemu. Piwo w Kolibeczce (Zakopane) czy w jakiejś knajpce w Niedzicy smakuje wybornie
Jeżeli cokolwiek, to do Krakowa na 1-2 dni; Hanię 'schodziłem' tak, że na Trzy K. i Sokolicę - słynna sosna
Oby tylko nie zastrajkowała przed wyjazdem w Bieszczady, tam samemu byłoby zbyt nudno.