jaskiniar napisał(a): Przynajmniej w teorii istniała taka możliwość, że będę od 10 do 14.07 w tamtych - szeroko pojętych - rejonach. A byłbym na tyle 'mobilny', że jakiś wypad w kierunku Pienin, czy Zakopanego nie stanowiłby problemu. Piwo w Kolibeczce (Zakopane) czy w jakiejś knajpce w Niedzicy smakuje wybornie . Jednak najprawdopodobniej tym razem plany pozostaną wyłącznie w teorii.... Czy 'po kilku dniach w Pieninach' przemieścicie się jeszcze gdzieś indziej - czy już do Warszawy?
Jeżeli cokolwiek, to do Krakowa na 1-2 dni; Hanię 'schodziłem' tak, że na Trzy K. i Sokolicę - słynna sosna - pobiegnę zapewne sam. Jutro 'spływamy' - masz jakieś fotosugestie?
Oby tylko nie zastrajkowała przed wyjazdem w Bieszczady, tam samemu byłoby zbyt nudno.
Przynajmniej w teorii istniała taka możliwość, że będę od 10 do 14.07 w tamtych - szeroko pojętych - rejonach. A byłbym na tyle "mobilny", że jakiś wypad w kierunku Pienin, czy Zakopanego nie stanowiłby problemu. Piwo w Kolibeczce (Zakopane) czy w jakiejś knajpce w Niedzicy smakuje wybornie . Jednak najprawdopodobniej tym razem plany pozostaną wyłącznie w teorii.... Czy "po kilku dniach w Pieninach" przemieścicie się jeszcze gdzieś indziej - czy już do Warszawy?
Janeq-2010 napisał(a): Dziś poszliśmy do Morskiego Oka Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.- Poszliśmy na piechotę rozumiesz nastrój, tym bardziej że wciąż kropiło, a słońce wyszło jak zeszliśmy na dół w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Do kiedy będziesz w tamtych rejonach? Nie chcę Cię martwić - ale skoro mieliście zamiar wjechać (nie furą - bo to nie fury, a wasągi!!!) do MOka, to raczej (nawet przy lepszej pogodzie) od Morskiego Oka do Pięciu (i powrót!), a nawet spacer nad Czarny Staw (i powrót) - nie wchodził w grę A tak poza tym, trzeba było wcześniej dać znać. Nie dosyć, że wiedziałbyś wcześniej o cenniku, to może coś tam bym doradził - alternatywnego acz atrakcyjnego
Zamiar wjazdu miał na celu oszczędzenie czasu. Przejście do Pięciu od MOka, czy Wodogrzmotów i zejście zapewne by się udało. Pozostało jako niespełniona część planu do zrealizowania nast. razem. Na przyszłość dam znać.
W Zakopanem jesteśmy do jutra potem plan zawiera kilka dni w Pieninach. Aco, masz zamiar tu podjechać?
Janeq-2010 napisał(a): Dziś poszliśmy do Morskiego Oka Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.- Poszliśmy na piechotę rozumiesz nastrój, tym bardziej że wciąż kropiło, a słońce wyszło jak zeszliśmy na dół w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Do kiedy będziesz w tamtych rejonach? Nie chcę Cię martwić - ale skoro mieliście zamiar wjechać (nie furą - bo to nie fury, a wasągi!!!) do MOka, to raczej (nawet przy lepszej pogodzie) od Morskiego Oka do Pięciu (i powrót!), a nawet spacer nad Czarny Staw (i powrót) - nie wchodził w grę A tak poza tym, trzeba było wcześniej dać znać. Nie dosyć, że wiedziałbyś wcześniej o cenniku, to może coś tam bym doradził - alternatywnego acz atrakcyjnego
Dziś poszliśmy do Morskiego Oka Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.- Poszliśmy na piechotę rozumiesz nastrój, tym bardziej że wciąż kropiło, a słońce wyszło jak zeszliśmy na dół w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Janeq-2010 napisał(a): Postać zaprezentowana mnie nie przekonuje.
trudna sprawa, bo ta postać mnie odpowiada najbardziej
Mimo wspólnych, zawsze przyjemnych, dyskusji przy kawie - na temat konkretnego zdjęcia możemy mieć różne opinie. Czasem tak bywa. Ale to niczemu nie szkodzi.
zaryzykuję twierdzenie, że nawet wręcz przeciwnie wychodzi na lepsze
Janeq-2010 napisał(a): Postać zaprezentowana mnie nie przekonuje.
trudna sprawa, bo ta postać mnie odpowiada najbardziej
Mimo wspólnych, zawsze przyjemnych, dyskusji przy kawie - na temat konkretnego zdjęcia możemy mieć różne opinie. Czasem tak bywa. Ale to niczemu nie szkodzi.
Komentarze 14
Przynajmniej w teorii istniała taka możliwość, że będę od 10 do 14.07 w tamtych - szeroko pojętych - rejonach. A byłbym na tyle 'mobilny', że jakiś wypad w kierunku Pienin, czy Zakopanego nie stanowiłby problemu. Piwo w Kolibeczce (Zakopane) czy w jakiejś knajpce w Niedzicy smakuje wybornie
Jeżeli cokolwiek, to do Krakowa na 1-2 dni; Hanię 'schodziłem' tak, że na Trzy K. i Sokolicę - słynna sosna
Oby tylko nie zastrajkowała przed wyjazdem w Bieszczady, tam samemu byłoby zbyt nudno.
Dziś poszliśmy do Morskiego Oka
Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.-
Poszliśmy na piechotę
że wciąż kropiło, a słońce wyszło
w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów
ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok
a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Do kiedy będziesz w tamtych rejonach?
Nie chcę Cię martwić - ale skoro mieliście zamiar wjechać (nie furą - bo to nie fury, a wasągi!!!) do MOka, to raczej (nawet przy lepszej pogodzie) od Morskiego Oka do Pięciu (i powrót!), a nawet spacer nad Czarny Staw (i powrót) - nie wchodził w grę
A tak poza tym, trzeba było wcześniej dać znać.
Zamiar wjazdu miał na celu oszczędzenie czasu. Przejście do Pięciu od MOka, czy Wodogrzmotów i zejście zapewne by się udało. Pozostało jako niespełniona część planu do zrealizowania nast. razem. Na przyszłość dam znać.
W Zakopanem jesteśmy do jutra
Aco, masz zamiar tu podjechać?
Dziś poszliśmy do Morskiego Oka
Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.-
Poszliśmy na piechotę
że wciąż kropiło, a słońce wyszło
w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów
ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok
a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Do kiedy będziesz w tamtych rejonach?
Nie chcę Cię martwić - ale skoro mieliście zamiar wjechać (nie furą - bo to nie fury, a wasągi!!!) do MOka, to raczej (nawet przy lepszej pogodzie) od Morskiego Oka do Pięciu (i powrót!), a nawet spacer nad Czarny Staw (i powrót) - nie wchodził w grę
A tak poza tym, trzeba było wcześniej dać znać.
Parking 20.- wjazd furą 40.- zjazd 30.-
Poszliśmy na piechotę
że wciąż kropiło, a słońce wyszło
w tej sytuacji, nie poszliśmy od Morskiego Oka do Pięciu Stawów
ani nawet do Czarnego Stawu; a plany były piękne.
W nagrodę zaświeciło na Głodówce i w knajpie Widokowa tuż obok
a porcja 'z grilla na dwoje' była nie-do-przejedzenia
I uwaga: zrobiłem już kilk fotek Zenitem B z ORWO CHROMem UT18 z 1982r(!)
Postać zaprezentowana
Mimo wspólnych, zawsze przyjemnych, dyskusji przy kawie - na temat konkretnego zdjęcia możemy mieć różne opinie. Czasem tak bywa. Ale to niczemu nie szkodzi.
zaryzykuję twierdzenie, że nawet wręcz przeciwnie
Postać zaprezentowana
Mimo wspólnych, zawsze przyjemnych, dyskusji przy kawie - na temat konkretnego zdjęcia możemy mieć różne opinie. Czasem tak bywa. Ale to niczemu nie szkodzi.
Postać zaprezentowana
Ubawilem sie !