Weltaflex musi mieć problemy z wyczernieniem wnętrza. Przypuszczam, że widoczne smugi mogą być tego pochodzenia. Bez nich dałoby się to zdjęcie pociągnąć lepiej.
Chcesz robić takim sprzętem - kup dobry światłomierz!
Zapewne musi . Choć oczywiście niekoniecznie. Wiesz jak jest - poza tym na smugi tu (a zwłaszcza w przypadku moich fotografii) to się mówi "firany", albo "firanki", albo "masakryczna obróbka cyfrowa" Zapomniałeś . Co do światłomierza - czasem używam - po prostu - tego z aparatu cyfrowego. Ale raczej rzadziej niż częściej
Adriano napisał(a): Fajny materiał na zdjęcie...można by popracować. A jakby tak? :
ciekawa propozycja Mogę jedynie odpowiedzieć to co napisałem w odpowiedzi kol. Rangarokowi: tu w swojej galerii na AT raczej nie będę prezentował wariantów różnych od podstawowego. Tę przyjemność zostawiam dla znajomych, swoich albumów czy innych form prezentacji
jaskiniar napisał(a): ... tu w swojej galerii na AT raczej nie będę prezentował wariantów różnych od podstawowego. Tę przyjemność zostawiam dla znajomych, swoich albumów czy innych form prezentacji
Hm, trochę mię to ubodło, bo zwykle fajnie mi się oglądało Twoje zdjęcia, nawet jeśli nie zawsze mi podchodziła tzw. "obróbka własna", a teraz zostałem zaliczony do gawiedzi, której się rzuca jakiś kit. Wolałbym żeby te Twoje zdjęcia miały jednak to jaskiniarowe muśnięcie.
jaskiniar napisał(a): ... tu w swojej galerii na AT raczej nie będę prezentował wariantów różnych od podstawowego. Tę przyjemność zostawiam dla znajomych, swoich albumów czy innych form prezentacji
Hm, trochę mię to ubodło, bo zwykle fajnie mi się oglądało Twoje zdjęcia, nawet jeśli nie zawsze mi podchodziła tzw. 'obróbka własna', a teraz zostałem zaliczony do gawiedzi, której się rzuca jakiś kit. Wolałbym żeby te Twoje zdjęcia miały jednak to jaskiniarowe muśnięcie.
Być może źle sformułowałem tę wypowiedź. Bardzo przepraszam, nie taka była intencja mojej wypowiedzi... Mam nadzieję, że wszystkie zdjęcia, które zaprezentuję będą miały to moje "jaskiniarowe muśnięcie". Chciałem jedynie zaznaczyć, że raczej definitywnie skończyłem z prezentacją kilku wersji, z pokazywaniem tzw. "czystego skanu", by udowodnić, że to co widać na ostatecznie zaprezentowanej wersji to efekt mojego świadomego działania, a nie przypadkowego i nieudolnego powielenia cyfrowego pozytywu czy też "ratowania fatalnego wywołania" Zapraszam dziś - a właściwie jutro - po północy Wróci "stary, fatalny, zafirankowany gniot "made in jaskiniowiec"..."
Komentarze 16
Ładny kadr, ale kontrastu trochę tu brakuje.
Troszkę podrapałem...
Bardzo fajny kadr plażowy
O już lepiej.
Bardzo fajny kadr plażowy
dzięki - podchodzę (zresztą jak i dawniej) bardzo ostrożnie do operacji graficznych (innych niż ten mój "standard")
Chcesz robić takim sprzętem - kup dobry światłomierz!
Co do światłomierza - czasem używam - po prostu - tego z aparatu cyfrowego. Ale raczej rzadziej niż częściej
Fajny materiał na zdjęcie...można by popracować. A jakby tak? :
ciekawa propozycja
Ładnie.
O, Jaskiniar zszedł z gór i odwiedził moje klimaty ;-)
Ładnie.
ale tylko chwilowo
... tu w swojej galerii na AT raczej nie będę prezentował wariantów różnych od podstawowego. Tę przyjemność zostawiam dla znajomych, swoich albumów czy innych form prezentacji
Hm, trochę mię to ubodło, bo zwykle fajnie mi się oglądało Twoje zdjęcia, nawet jeśli nie zawsze mi podchodziła tzw. "obróbka własna", a teraz zostałem zaliczony do gawiedzi, której się rzuca jakiś kit.
Wolałbym żeby te Twoje zdjęcia miały jednak to jaskiniarowe muśnięcie.
... tu w swojej galerii na AT raczej nie będę prezentował wariantów różnych od podstawowego. Tę przyjemność zostawiam dla znajomych, swoich albumów czy innych form prezentacji
Hm, trochę mię to ubodło, bo zwykle fajnie mi się oglądało Twoje zdjęcia, nawet jeśli nie zawsze mi podchodziła tzw. 'obróbka własna', a teraz zostałem zaliczony do gawiedzi, której się rzuca jakiś kit.
Wolałbym żeby te Twoje zdjęcia miały jednak to jaskiniarowe muśnięcie.
Być może źle sformułowałem tę wypowiedź.
Mam nadzieję, że wszystkie zdjęcia, które zaprezentuję będą miały to moje "jaskiniarowe muśnięcie". Chciałem jedynie zaznaczyć, że raczej definitywnie skończyłem z prezentacją kilku wersji, z pokazywaniem tzw. "czystego skanu", by udowodnić, że to co widać na ostatecznie zaprezentowanej wersji to efekt mojego świadomego działania, a nie przypadkowego i nieudolnego powielenia cyfrowego pozytywu czy też "ratowania fatalnego wywołania"
Wolałbym żeby te Twoje zdjęcia miały jednak to jaskiniarowe muśnięcie.
A pionowe smugi?
Wolałbym żeby te Twoje zdjęcia miały jednak to jaskiniarowe muśnięcie.
A pionowe smugi?
no __- wreszcie ktoś to napisał