marctwain napisał(a): Wtedy ją skomentowalem. Zastanawiam się czy zamierzasz ponowniemwstawiac to co było. Zresztą nie Ty jeden. trochę to śmieszne. Ale cóż...
Zapewne większość się powtórzy. Choć w przypadku sporej części zamiast opracowywać skan (wykonany w Zakładzie Fotograficznym) negatywu - będę ponownie opracowywał negatywy na bazie przefotografowanych negatywów. A to jest różnica Usunięcie fotografii wynikało z pewnej sytuacji, decyzja o ponownej ich prezentacji związana jest z zupełnie inną sytuacją (między innymi z tą, że zamieszczanie fotografii - z jakimś tam omówieniem zostało uznane za spam). Poza tym - w portfolio miałem ponad 1000 zdjęć - więc prawie niemożliwością było, by - zwłaszcza te starsze - były "pamiętane" . Z pewnością odbudowywanie portfolio będzie się odbywało w zupełnie inny sposób (w sensie kolejności pokazywanych zdjęć). Jak na razie - wystawiłem 4 fotografie, z czego 2 nie były wcześniej prezentowane, a jedna, był pierwszą jaką pokazałem poprzednio. Tę pamiętasz, bo - stosunkowo niedawno - ją pokazałem i (mimo wszystko) nie jest najgorsza, da się zapamiętać...
Komentarze 28
Wtedy ją skomentowalem. Zastanawiam się czy zamierzasz ponowniemwstawiac to co było. Zresztą nie Ty jeden.
Zapewne większość się powtórzy. Choć w przypadku sporej części zamiast opracowywać skan (wykonany w Zakładzie Fotograficznym) negatywu - będę ponownie opracowywał negatywy na bazie przefotografowanych negatywów. A to jest różnica
Usunięcie fotografii wynikało z pewnej sytuacji, decyzja o ponownej ich prezentacji związana jest z zupełnie inną sytuacją (między innymi z tą, że zamieszczanie fotografii - z jakimś tam omówieniem zostało uznane za spam).
Poza tym - w portfolio miałem ponad 1000 zdjęć - więc prawie niemożliwością było, by - zwłaszcza te starsze - były "pamiętane"
Z pewnością odbudowywanie portfolio będzie się odbywało w zupełnie inny sposób (w sensie kolejności pokazywanych zdjęć). Jak na razie - wystawiłem 4 fotografie, z czego 2 nie były wcześniej prezentowane, a jedna, był pierwszą jaką pokazałem poprzednio. Tę pamiętasz, bo - stosunkowo niedawno - ją pokazałem i (mimo wszystko) nie jest najgorsza, da się zapamiętać...