Daj mnie mnieć swoje zdanie. I czytaj. Pisze kiedy, co i jak. Na dzień dzisiejszy. Jak będzie inaczej i jeden z drugim zaprosi do Nu Yorku - odszczekam. Nie miałem w głowie Jarka pisząc. Zresztą, napisałem niżej. A co do poziomu zdjęć. Ja wiem co pokazywałem na początku. I nie twierdzę tym samym, żem gdzieś dalej. Ale inaczej.
Niestety dzisiaj na świecie żyją ludzie, którzy dużo wiedzą, ale za każdą dobrą-drobną radę chcieliby zapłatę... Ludzi, którzy chcieliby się dzielić wiedzą jest w tej chwili tyle, że trzeba ich ze świeczką szukać
UIMP napisał(a): Niestety dzisiaj na świecie żyją ludzie, którzy dużo wiedzą, ale za każdą dobrą-drobną radę chcieliby zapłatę... Ludzi, którzy chcieliby się dzielić wiedzą jest w tej chwili tyle, że trzeba ich ze świeczką szukać
Chodzi o coś zupełnie innego o butność tych do których się mówiło i o ich samoświadomości o nieomylności, tak było. Każdy by się zniechęcił.
UIMP napisał(a): Niestety dzisiaj na świecie żyją ludzie, którzy dużo wiedzą, ale za każdą dobrą-drobną radę chcieliby zapłatę... Ludzi, którzy chcieliby się dzielić wiedzą jest w tej chwili tyle, że trzeba ich ze świeczką szukać
Chodzi o coś zupełnie innego o butność tych do których się mówiło i o ich samoświadomości o nieomylności, tak było. Każdy by się zniechęcił.
są tacy co chcieli być nauczycielami , a zostali woźnymi . . . i mają problem
Chyba skutecznie zniechęciłem się do pokazywania zdjęć w galerii... Jakby co, to zapraszam na stronę, tam można się ze mną skontaktować i podyskutować.
UIMP napisał(a): Chyba skutecznie zniechęciłem się do pokazywania zdjęć w galerii... Jakby co, to zapraszam na stronę, tam można się ze mną skontaktować i podyskutować.
Kolega się szybko poddaje, a tu trzeba być twardym nie mientkim. Początki zawsze są trudne, będzie dobrze powiadam.
Nie chodzi o to kto ile wie. Tylko co zrobisz z nabytą wiedzą. Ale skoro tak się domagasz "rady", zrób prosty portret, daj go tu, pogadamy na spokojnie. To co zaprezentowałeś do tej pory, nie nadaje się do publikacji.
jarek napisał(a): Nie chodzi o to kto ile wie. Tylko co zrobisz z nabytą wiedzą. Ale skoro tak się domagasz 'rady', zrób prosty portret, daj go tu, pogadamy na spokojnie. To co zaprezentowałeś do tej pory, nie nadaje się do publikacji.
Panowie, ja artysta? Ja szatanista
no i widzisz Kolego . . . portrety masz robić , a nie jakieś siekiery
Komentarze 81
I czytaj. Pisze kiedy, co i jak. Na dzień dzisiejszy. Jak będzie inaczej i jeden z drugim zaprosi do Nu Yorku - odszczekam.
Nie miałem w głowie Jarka pisząc. Zresztą, napisałem niżej.
A co do poziomu zdjęć. Ja wiem co pokazywałem na początku. I nie twierdzę tym samym, żem gdzieś dalej. Ale inaczej.
Niestety dzisiaj na świecie żyją ludzie, którzy dużo wiedzą, ale za każdą dobrą-drobną radę chcieliby zapłatę... Ludzi, którzy chcieliby się dzielić wiedzą jest w tej chwili tyle, że trzeba ich ze świeczką szukać
Chodzi o coś zupełnie innego o butność tych do których się mówiło i o ich samoświadomości o nieomylności, tak było. Każdy by się zniechęcił.
Daj mnie mnieć swoje zdanie.
Przecież pozwalam i jesteś jednym z ulubionych mych rozmówców.
Niestety dzisiaj na świecie żyją ludzie, którzy dużo wiedzą, ale za każdą dobrą-drobną radę chcieliby zapłatę... Ludzi, którzy chcieliby się dzielić wiedzą jest w tej chwili tyle, że trzeba ich ze świeczką szukać
Chodzi o coś zupełnie innego o butność tych do których się mówiło i o ich samoświadomości o nieomylności, tak było. Każdy by się zniechęcił.
są tacy co chcieli być nauczycielami , a zostali woźnymi . . . i mają problem
są tacy co chcieli być nauczycielami , a zostali woźnymi . . . i mają problem
Kolega to raczej taki chamski jest, mama nie wychowała, czy też z plgnioto cię tu przywiało?
są tacy co chcieli być nauczycielami , a zostali woźnymi . . . i mają problem
Kolega to raczej taki chamski jest, mama nie wychowała, czy też z plgnioto cię tu przywiało?
raczej konkretny i trafiający w sedno
Chyba skutecznie zniechęciłem się do pokazywania zdjęć w galerii... Jakby co, to zapraszam na stronę, tam można się ze mną skontaktować i podyskutować.
Kolega się szybko poddaje, a tu trzeba być twardym nie mientkim.
Początki zawsze są trudne, będzie dobrze powiadam.
Tylko co zrobisz z nabytą wiedzą.
Ale skoro tak się domagasz "rady", zrób prosty portret, daj go tu, pogadamy na spokojnie. To co zaprezentowałeś do tej pory, nie nadaje się do publikacji.
Panowie, ja artysta? Ja szatanista
trafiający w sedno
chyba w sedes,
tak to ważna umiejętność,
przyznam że ja zaczęłem trafiać dość późno.
Olej to
ale przecież foto jest przyzwoite . a Kolega niech robi swoje .
Panowie, ja artysta? Ja szatanista
To też widać na tych malunkach
A portrety są przereklamowane, o.
Nie chodzi o to kto ile wie.
Tylko co zrobisz z nabytą wiedzą.
Ale skoro tak się domagasz 'rady', zrób prosty portret, daj go tu, pogadamy na spokojnie. To co zaprezentowałeś do tej pory, nie nadaje się do publikacji.
Panowie, ja artysta? Ja szatanista
no i widzisz Kolego . . . portrety masz robić , a nie jakieś siekiery
Powiem tylko tyle: okres doradzania na AT minął bezpowrotnie.
I to jest błąd, dobrze by było coś komuś doradzić, opisać co i jak zamiast pisać setki głupich wypowiedzi.
trafiający w sedno
chyba w sedes,
tak to ważna umiejętność,
przyznam że ja zaczęłem trafiać dość późno.
bo ty ważny jesteś
Panowie, ja artysta? Ja szatanista
Nie jesteś szatanistą, to nielogiczne przy braku wiary w Boga. Chyba, że nie mam wiedzy.