A ja tymczasem wyczauiła przerwę w deszzcu, załadowałam film do dziurawej Helgi i kopnęłam się do pobliskiego Okuniewa, gdzie wyotworkowałam ruiny pałacu Łubieńskich Cokolwiek z tego wyszło (co się naturalnie dopiero okaże), obowiązek otworkowca spełniałam
Wcale nie dobrze Pogoda mi brzydkiego figla spłatała, niczego nowego nie zdejmę (co gorsza, wczoraj okazało się, że kilka kamerek poszło się kochać - wiosenne remonty ), wyślę im to właśnie (pewnie trochę przekadruję). Zawsze wysyłałem jednodniowe solarki, ale w tym roku zrobię wyjątek (akceptują solarki nawet półroczne, to w jakimś stopniu łagodzi moje wyrzuty sumienia )
Komentarze 6
Cokolwiek z tego wyszło (co się naturalnie dopiero okaże), obowiązek otworkowca spełniałam