Autor

Malczer

11-04-2013 09:19

Tytuł: Falo... wiec

Solution VX200

Komentarze

wally
rouge napisał(a):
Pewnie jakieś były. Rozchodzi się jednak o to, aby plusy nie przesłoniły nam minusów. .

Atrakcje są tylko ograniczone wyobraźnią oraz dostępnością 'artefaktów' i 'infrastruktury'. Ja też pamiętam walki między blokami i wojna wodna w lany poniedziałek, bomby z torebkami z wodą z balkonu - no i atrakcja letnia walka na pomidory (zakład przetwórstwa był w pobliżu .
Dodano: 13 lat temu
rouge
wally napisał
Jakieś jeszcze atrakcje ?


Pewnie jakieś były. Rozchodzi się jednak o to, aby plusy nie przesłoniły nam minusów. .
Dodano: 13 lat temu
jac123
rouge napisał(a):

6. Mieliśmy bliżej na plażę niż do kościoła.


A to zależy, ja miałem bliżej do kościoła.

Z atrakcji cd:
- wojny między falowczakami a bloczakami,
- możliwość ucieczki po balkonach (np. przed milicją),
- atak "z powietrza" na milicję (często coś tam leciało w ich stronę),
- koncerty cyganów (często w niedzielę rano przechodzili wzdłuż falowca z harmoszką, a z góry leciały drobniaki),
itd itp ...
Dodano: 13 lat temu
wally
rouge napisał(a):
Prawdziwymi atrakcjami falowca były:
(..)

Dobre... rozumiem z życia wzięte
Fajny opis życia codziennego na falowcu. Jakieś jeszcze atrakcje ?
Dodano: 13 lat temu
rouge
burton3 napisał(a):
860 m długości. To już ze dwa przystanki autobusu na jego długości można postawić i do sąsiada jedzie się autobusem


Prawdziwymi atrakcjami falowca były:
1. Przejścia pod budynkiem. Różnica ciśnień pomiędzy stroną północną a południową była często taka, że w tych przejściach wiały wiatry jak na Jowiszu.
2. Gromadzący się śnieg na galeriach, które kiedyś nie były dzielone na odcinku 4 klatek (sekcje a-d). Kulki w przechodniów latały setkami a mozliwość złapania miotacza była znikoma.
3. Dach - dostęp do części anten, które słuzyły do wydłubywania smoły w upalne dni i lepienia z nich kulek, które oczywiście laciały zaraz w dół.
4. Remonty wind - podczas remontów w nasze łapy dostawały się rurki pcv, które przycinalismy na długość od pół metra do metra. Mieściły się w nich idealnie białe kulki rosnące na krzakach, które po dmuchnięciu w rurke rozbryzgiwały się na przeciwniku - czasem w dużej odległości od strzelca.
5. Dostęp do zaworów w węzłach w piwnicy - nieocenione podczas dyngusa, galerie były oczywiście wykorzystywane do polewania wodą.
6. Mieliśmy bliżej na plażę niż do kościoła.
7. Duża ilość dzwonków na galerii. Czasem udało się wcisnąć wszystkie i uciec, a sąsiedzi dzięki temu się integrowali.
Dodano: 13 lat temu
jac123
burton3 napisał(a):
Malczer napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
ale to ten najdłuższy chyba nie jest nie?

To jest właśnie ten, najdłuższy. Obrońców Wybrzeża.

860 m długości. To już ze dwa przystanki autobusu na jego długości można postawić i do sąsiada jedzie się autobusem


Tak, pod względem długości bodajże 3-ci w Europie. Przystanki są trzy.
Dodano: 13 lat temu
burton3
Malczer napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
ale to ten najdłuższy chyba nie jest nie?

To jest właśnie ten, najdłuższy. Obrońców Wybrzeża.

860 m długości. To już ze dwa przystanki autobusu na jego długości można postawić i do sąsiada jedzie się autobusem
Dodano: 13 lat temu
Malczer
tomaszt81 napisał(a):
ale to ten najdłuższy chyba nie jest nie?

To jest właśnie ten, najdłuższy. Obrońców Wybrzeża.
Dodano: 13 lat temu
tomaszt81
ale to ten najdłuższy chyba nie jest nie?
Dodano: 13 lat temu
wally
To pewnie widok z tych nowych wieżowców.
Fajnie wyszło. Nawet ten blady kolor daje atmosferę zdjeciu.

Ujęcie niezłe, ale chyba można jeszcze coś tu pokombinować
Dodano: 13 lat temu
RagnarokIII
O, a tu bardzo ładnie wyszło
Dodano: 13 lat temu
DAAD
No i wszystko gra, barwy przypominają mi młodość w PRL.
Dodano: 13 lat temu
Malczer
implicite napisał(a):
Mieszkam w najbrzydszym bloku w Warszawie i po namyśle stwierdzam, że ten na zdjęciu jest ładniejszy.

Prawdą jest, że ten na zdjęciu ma pewien „smaczek”, czego nie można powiedzieć o klockach stawianych współcześnie, np.:

Obrazek
Dodano: 13 lat temu
rouge
Mieszkałem vis-à-vis w tym falowcu. Na szczęście pod koniec lat 80 się wyprowadziliśmy.
Dodano: 13 lat temu
implicite
Mieszkam w najbrzydszym bloku w Warszawie i po namyśle stwierdzam, że ten na zdjęciu jest ładniejszy.
Dodano: 13 lat temu
Malczer
marctwain napisał(a):
... (ciut w dół bym dał).

Można było szerzej, może i prawda.
Dodano: 13 lat temu
marctwain
Cię wzięło na mrowiska Tam się dzieje, za tym oknami....
(ciut w dół bym dał). Subiektywnie oczywiście dla własnej próżności.
Dodano: 13 lat temu