***
z drogi do domu... Zenit 18 + Zenitar 1,7/50 + FujiColor 100 + RelaxFoto + MicroTek i800
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 31
Aaa... za plecami?
a gdzie wiatraki?
Aaa... za plecami?
Dzięki Marto,
Sądziłem, że zwrócisz uwagę na samochody
Nie sądzisz jednak, żebym zrobił tam jedną dwie fotki - wiatraki mam również.
A po kolejną porcję jadę w niedzielę, lub nast. wtorek-środę.
Poprostu mam to 'po drodze'.
... Sądziłem, że zwrócisz uwagę na samochody
Samochody? a tam w kadrze są jakieś samochody?
Na szczęscie dyskretne
... Sądziłem, że zwrócisz uwagę na samochody
Samochody? a tam w kadrze są jakieś samochody?
I równiutkie pole 'ozimin'
(nie jestem pewien czy to oziminy - zapytam wujka Google'a)
Światła trochę poskąpiło. Ładna wierzba, przyjemna fota.
Dzieki za uprzejmy i konkretny wpis.
Owszem, było ciemno, buro i ponuro. Dla mnie trudne światło.
Jestem jednak zdania, że i taka pogoda jest warta rejestracji.
Napewno tam wrócę.
Janeq, takie szaro-bure fotki chyba wolą B/W, choć tu kolorystycznie nie jest źle.
A o bryczkach, jakbyś nie wspomniał, to bym nie zauważył :-)))
Janeq, takie szaro-bure fotki chyba wolą B/W, choć tu kolorystycznie nie jest źle.
Dzięki qliver za uprzejmy wpis.
No właśnie - to dobry temat do dyskusji.
B&W sprawdzają się w każdych warunkach, dlaczego odmawiać tego kolorowi?
Przecież jeśli jest "szaro, buro i ponuro", to i w kolorze nastrój się przeniesie, a może nawet i uwydatni. W końcu widzimy przecież kolorowo!
Co Ty na to?
B&W sprawdzają się w każdych warunkach, dlaczego odmawiać tego kolorowi?
Przecież jeśli jest 'szaro, buro i ponuro', to i w kolorze nastrój się przeniesie, a może nawet i uwydatni. W końcu widzimy przecież kolorowo!
Co Ty na to?
Moim zdaniem to właśnie B/W w naturalny sposób podkreśla nastrój buro-ponurowatości. No i IMHO B/W jest jednak bardziej uniwersalny, i jest "lepszą strzelbą" w rękach świadomego fotografa/artysty - łatwiej (z małymi wyjątkami) podkreślić w nim to, co nas interesuje i chcemy naprawdę pokazać.
Kolorem też można oczywiście, ale troszkę dla mnie szkoda kliszy - kolor pokazuje pazury dopiero przy dobrym lub nietypowym świetle (zależy pewnie od rodzaju kliszy), najlepiej słonecznym. Dobry do fotek pamiątkowych oraz takich, gdzie siłą zdjęcia jest właśnie kolor.
A na tej konkretnej twojej fotce, nie kolor przecież jest "opowiadaczem". Spróbuj zrobić do B/W i zobacz jak wyjdzie?...
Tak se mi to widzi. Ale nie upieram się. To sprawa indywidualna, niech każdy "strzela" z czego woli ;-).
... świadomego fotografa/artysty ...
i właśnie to jest to;
nie jestem, nie zamierzam i nie będę artystą
a fotka; miło mi jeśli sie podoba
nie jestem, nie zamierzam i nie będę artystą
A może ci się tylko tak wydaje?
To, że nie potrafisz w artystyczny sposób wyrazić swoich wizji nie znaczy, że nie jesteś artystą ;-). Czy "zwykły człowiek" (nie artysta) wysiadałby z samochodu w takim m-cu i w taką pogodę, aby zrobić zdjęcie czegoś, co większość nawet nie zauważyła, a jego jednak "chwyciło za duszę"? ;-)
Mnie niestety też brak zdolności i "wizji", staram się chociaż dopracować warsztat do pułapu "poprawny" (z różnym, najczęściej żałosnym skutkiem ;-). Ale gdy w niedzielę wstaję o 6-00 i jadę 20km "bo może będzie ładny wschód słońca", to większość moich znajomych z moją żoną na czele, puka się w czoło. Po co? Nie rozumieją. A ja nie potrafię wytłumaczyć, ale coś mnie tam strasznie ciągnie, i nawet jak wszystko spieprzę to cieszę się że tam byłem i to widziałem. Nie jestem artystą... nie jestem tego taki pewien ;-)
Też nie rozumiem.
Co to jest: artystyczny sposób?
Co to jest: artystyczny sposób?
To jest taki sposób, który udaje się Qliver-owi za każdym kurde razem.
nie jestem, nie zamierzam i nie będę artystą
Czy 'zwykły człowiek' (nie artysta) wysiadałby z samochodu w takim m-cu i w taką pogodę, aby zrobić zdjęcie czegoś, co większość nawet nie zauważyła, a jego jednak 'chwyciło za duszę'? ;-)
Ilość wierzb gorąco tu oklaskiwana zmotywuje każdego
Mnie niestety też brak zdolności i 'wizji', staram się chociaż dopracować warsztat do pułapu 'poprawny' (z różnym, najczęściej żałosnym skutkiem ;-).
DAAD zawsze coś znajdzie. Jak powie co i dlaczego (a często mówi!), to jest szansa się podciągnąć. Uchylam berecika Darku!
Ja również uchylam melonika, jedno wszak jest pewne, nikogo nie skrytykuję w wielkim stylu Pana "edekedek".
Ja również uchylam melonika, jedno wszak jest pewne, nikogo nie skrytykuję w wielkim stylu Pana 'edekedek'.
Och, to wyjątkowe indywiduum
Och, to wyjątkowe indywiduum
A pacjent od niebieskiego domku, też niczego sobie.
Co to jest: artystyczny sposób?
To dość mętne pojęcie, którego nie potrafię jasno wyjaśnić, więc pozostańmy wstępnie przy definicji DAADa z uwagą że dotyczy to tylko i wyłącznie mojego przypadku ;-)
pozostańmy wstępnie przy definicji DAADa z uwagą że dotyczy to tylko i wyłącznie mojego przypadku ;-)
Przecież żartowałem.
Definicja jest nader prosta.
Artystyczne zdjęcie, może zrobić każdy z nas pod warunkiem, że zostanie artystą.
pozostańmy wstępnie przy definicji DAADa z uwagą że dotyczy to tylko i wyłącznie mojego przypadku ;-)
Przecież żartowałem.
Definicja jest nader prosta.
Artystyczne zdjęcie, może zrobić każdy z nas pod warunkiem, że zostanie artystą.
Bycie artystą