Poproszę pełnym zdaniem, jeżeli to nie jest zbytni wysiłek. Edyta dodaje, że pochwała od Tomka liczy się podwójnie.
podoba mi się niestandardowe spojrzenie na zestawienie drzew i nagrobków. W tej tonacji - nagrobki (macewy, bo zapewne to kirkut) przechodzą płynnie nieomal niepostrzeżenie w pnie drzew. Przenosząc pamięć, która odradza się - zapisana na płycie nagrobnej - albo podczas odczytywania - albo przez życie drzew, które powinno być zdecydowanie dłuższe niż wyryte w kamieniu napisy...
Ależ nic nie przemija, bo nic się nie zaczyna i nic się nie kończy. To tylko ułomność naszego spojrzenia każe nam patrzeć na zegar i odliczać minuty. Gdybyśmy mieli dar trzeźwego widzenia zobaczylibyśmy, że zegar zawsze pokazuje tę samą godzinę.
Komentarze 10
Dziękuję. Nie można tak było od razu?
Od razu było w przelocie... teraz miałem chwilę czasu
...[-]...
podoba
Poproszę pełnym zdaniem, jeżeli to nie jest zbytni wysiłek.
Edyta dodaje, że pochwała od Tomka liczy się podwójnie.
podoba mi się niestandardowe spojrzenie na zestawienie drzew i nagrobków. W tej tonacji - nagrobki (macewy, bo zapewne to kirkut) przechodzą płynnie nieomal niepostrzeżenie w pnie drzew. Przenosząc pamięć, która odradza się - zapisana na płycie nagrobnej - albo podczas odczytywania - albo przez życie drzew, które powinno być zdecydowanie dłuższe niż wyryte w kamieniu napisy...
O czym tak myślisz, Darku?.
O przemijaniu.
Ależ nic nie przemija, bo nic się nie zaczyna i nic się nie kończy. To tylko ułomność naszego spojrzenia każe nam patrzeć na zegar i odliczać minuty. Gdybyśmy mieli dar trzeźwego widzenia zobaczylibyśmy, że zegar zawsze pokazuje tę samą godzinę.
O czym tak myślisz, Darku?.
O przemijaniu.
O czym tak myślisz, Darku?
podoba
Poproszę pełnym zdaniem, jeżeli to nie jest zbytni wysiłek.
Edyta dodaje, że pochwała od Tomka liczy się podwójnie.