Głąb kapuściany...
Takie o kapuście przy zachodzącym słońcu. Velvia 50.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 16
@Malczer: burżuj!
my takie przygody z kelnerką mieliśmy w Bardiowie (nazwy nie wymienię, bo może się poprawili, a nie chcę robić szamba). było to zwłaszcza przykre po przyjemności korzystania z czeskich lokali, gdzie kelner już w połowie kufla pyta czy przynieść następny pełny.
A kapusta jest wyborna, Malczerze. W ogóle uważam, że tylko kapustę powinieneś robić. Zieleń rulez!
Na jednego się skusiłem (tj na dwa, bo na obie nogi) i przeżyłem. Reszta popadała jak muchy!
zgłodniałem.
zjem krakersa.
zjem krakersa.
wypuścić krakersa z klatki!