wpadniemy do lasu?
Ektar 100 wołanie (same widzicie jakie) w Saturnie w galerii krakowskiej. eos 300 50mm 1.8 skan własny EPSON V300. Od czego powstały te smugi?
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 12
Myślę że bezdusznie przejechane po jakiejś powierzchni podczas procesu wywoływania.
Nawet jeśli po papierze ściernym,
widocznie bezduszność była przeogromna
Chyba raczej
W sumie jaka by nie była to uznałem że w tym ujęciu może pasować
Myślę że bezdusznie przejechane po jakiejś powierzchni podczas procesu wywoływania.
Nawet jeśli po papierze ściernym,
widocznie bezduszność była przeogromna
Chyba raczej
A oglądałeś sam negatyw? pod światło i ze światłem pod różnymi katami. Co na nim widać?
Myślę że bezdusznie przejechane po jakiejś powierzchni podczas procesu wywoływania.
Nawet jeśli po papierze ściernym,
widocznie bezduszność była przeogromna
Myślę że bezdusznie przejechane po jakiejś powierzchni podczas procesu wywoływania.
Nawet jeśli po papierze ściernym,
Szurał butami ^^
Myślę że bezdusznie przejechane po jakiejś powierzchni podczas procesu wywoływania.
Nawet jeśli po papierze ściernym,
Ciekawe jaki jest algorytm powstawania takich efektów.
To jest dobre pytanie, bo uszkodzenia pochodzące z maszyny dałyby raczej rysy wzdłuż filmu, a te są dość przypadkowe.
Może zatem myszy?
Myślę że bezdusznie przejechane po jakiejś powierzchni podczas procesu wywoływania.
Ciekawe jaki jest algorytm powstawania takich efektów.
To jest dobre pytanie, bo uszkodzenia pochodzące z maszyny dałyby raczej rysy wzdłuż filmu, a te są dość przypadkowe.
Może zatem myszy?
Trzeba było napisać, że śnieg padał i długi czas.
Masakra. Pokazałeś im to?
Dopiero odebrałem i zabrałem się za skanowanie, może pójdę jutro - pytanie tylko czy jest po co?
Masakra. Pokazałeś im to?