Z głębokiego archiwum, poprawiono!
Lubię sobie powspominać ludzi, których już nie ma. I fotografowanie aparatami, których już nie mam.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 19
...o koniu też coś może być.
Ten Pan to prawdziwy rolnik, nazywał się Boruc. Zamieszkiwał we wsi Wierzbno niedaleko Kałuszyna. Na trasie Warszawa - Siedlce. Koń nie pamiętam jak się nazywał, ale grzecznie jadł jabłka z ręki.
Aparat to Kiev 10, naprawiałem go kilka razy, aż dałem sobie spokój. A wyglądał tak:
Bardzo proszę, choć pamięć moja jak klisza po osłabiaczu Farmera.
Zamieszkiwał ... niedaleko Kałuszyna. Na trasie Warszawa - Siedlce.
Tego 'osłabiacza' musiało trochę być!
Miejscowość Kałuszyn leży na drodze z Zegrza do Nowego Dworu Maz.
Miejscowość Kałuszyn leży na drodze z Zegrza do Nowego Dworu Maz.
Nie jednemu psu na imię Kałuszyn. Ten na trasie do Siedlec jest większy.
Miejscowość Kałuszyn leży na drodze z Zegrza do Nowego Dworu Maz.
Nie jednemu psu na imię Kałuszyn. Ten na trasie do Siedlec jest większy.
Ano, jak większy
a w studni woda zawsze zimna; dobra na upał!
...czy sentymentalizm to oznaka starości?
Tzn., chcę wiedzieć, czy się starzeję ;-)
Zdjęcie fajne, aparat przerażający.
Zdjęcie fajne, aparat przerażający.
Waga trzech Nikonów.
Lubię...
...czy sentymentalizm to oznaka starości?
Tzn., chcę wiedzieć, czy się starzeję ;-)
Nie wiem, zawsze byłem sentymentalny i kochliwy.
Więcej takich zdjęć poproszę, oczywiście nie dzisiaj. Oczywiście z historiami.
I oczywiście już nie z błędo-kiego archiwum.
Studnia, kołowrót, wiadro i koń
studnia, kołowrót, wiadro i panna...