dalej po śladach...
2013_01_25 spacer po Zalewie Canon EOS-3 + EF 28-135 IS + EquiColor 100 + RelaxFoto + CanoScan 8800F
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 9
Zmień skaner
To już nie to
Zmień skaner
To akurat nie skaner
i odzyskanie szczegółów wyszło tylko tak
złapanie parametrów ekspozycji w otoczeniu jasnej bieli chyba nie jest proste
Mam trudności z właściwą ekspozycją w sytuacji jasnej, niemal całkowitej bieli.
Środek wychodzi prześwietlony, a boki jakby silnie winietują; czy to obiektyw?
To jest troche taka "niezbywalna" właściwość tego typu zoomów (od Canona, przez Pentaxa po Minolte) winietowanie na krótkim końcu i poducha na długim.
Atmosfera nie jest płaska, tylko sferyczna, odległość jest różna w zależności czy bliżej środka czy dalej ( zapylenie powietrza powoduje większe rozproszenie i absorpcje światła.) Słońce też nie jest płaskie.
Każdy szeroki kąt pokaże winietę w atmosferze.
Ściana to co innego, wyrównuje się oświetlenie, a tu nie ma takiej możliwości.
To zjawisko znane przecież np malarzom:
.
.
.
.
.
.
.
.
Atmosfera nie jest płaska, tylko sferyczna, odległość jest różna w zależności czy bliżej środka czy dalej
Podoba mi się ten komentarz, rzadko kto zwraca na ten fakt uwagę.
To nie do końca obiektyw.
Atmosfera nie jest płaska, tylko sferyczna, odległość jest różna w zależności czy bliżej środka czy dalej ( zapylenie powietrza powoduje większe rozproszenie i absorpcje światła.) Słońce też nie jest płaskie.
Każdy szeroki kąt pokaże winietę w atmosferze.
Ściana to co innego, wyrównuje się oświetlenie, a tu nie ma takiej możliwości.
To zjawisko znane przecież np malarzom:
.
Nie wiedziałem
Bardzo dobre. Dodatkowy plus za brak flesza na ścianę.