Autor

implicite

20-12-2012 22:40

Tytuł: Opowieść o drzewku

Późne lubelskie osiedle, pora wczesna, południowa.

Komentarze

DAAD
implicite napisał(a): być może niedługo zmajstruje Koleżeństwu AT pouczającą pogadankę w temacie.


Cieszę się, że nie pokaz ssania i tłoczenia.
Dodano: 13 lat temu
implicite
Aktualnie filozofa najbardziej zajmuje "triumfalny pochód pompy ssąco-tłoczącej w instalacjach użytkowych". Sporządza notatki z tego dzieła i kto wie, być może niedługo zmajstruje Koleżeństwu AT pouczającą pogadankę w temacie.
Dodano: 13 lat temu
DAAD
Czyżby filozofa zainteresowały, osiedlowe rozdzielnie energii elektrycznej?
Dodano: 13 lat temu
eMPe
fajne
Dodano: 13 lat temu
implicite
Ciekawa koncepcja: delikatne drzewko na tle prostych, dyskretnie obecnych form geometrycznych. Przy najbliższej możliwej okazji spróbuję i tak, chociaż obawiam się, że może to być niewykonalne. Ale nie ma co spekulować na zapas.
Dodano: 13 lat temu
sej
Bardzo mi leży ten kadr.
Zastanawiam się tylko, czy samo drzewko
nie zrównoważyłoby prawej strony kadru?
Dodano: 13 lat temu
Pet
implicite napisał(a):
Chciał, żeby go stąd zabrać. Ma rodzinę na wsi od której go brutalnie odseparowano.


Sądziłem, że sam za chlebem do miasta przyjechał.
Dodano: 13 lat temu
implicite
Chciał, żeby go stąd zabrać. Ma rodzinę na wsi od której go brutalnie odseparowano.
Dodano: 13 lat temu
Pet
Boże! Jaki ten biedaczek jest przestraszony! Jaki zagubiony! Ledwo stoi na tych swoich cienkich nóżkach. Podszedłeś do niego? Zapytałeś czy czegoś nie potrzebuje? Czy aby nie chce pomocy?
Dodano: 13 lat temu
marctwain
Także się podoba, mi.
Dodano: 13 lat temu
januszM
Świetne.
Dodano: 13 lat temu