nie jestem specem ciemniowym jak co poniektórzy tutaj na forum, ale wydaje mi się, że przede wszystkim to nie jest 400.. naświetlany przy tym samym światłomierzu, na tej samej migawce, wołany razem z nim pan f+ był raczej po gęstej stronie mocy, across zaś rzadziutki.. pewnie przez to jego struktura mnie zniechęciła. wiem, że to słaba argumentacja, dziecinna, ale tak mam, jedne negatywy mi wejdą, inne nie. problemu niet, bo i acrossa niet.
portret spoko, ale o neopanie 400 nie bluźnij Waść, bo MZ to najlepszy negatyw 400 jaki kiedykolwiek miałem okazję naświetlać i wołać ze średniego formatu. Z małego w sumie chyba też.
Och, przecudnej portrecik urody ale neopana z acrosem w jednej zupie gotować? Nie dziwota że jedno w pizdu. Autorytetem od zupek jest tutaj weesee, więc na nim bym się wzorował. Za portret och, ach, i co tylko.
Komentarze 29
ale wydaje mi się, że przede wszystkim to nie jest 400..
bo acros to setka, a nawet 80ka
edyta dodaje że fota zgrabna
Tak
bo acros to setka, a nawet 80ka
to ja w nosie mam takie czterysetki co to nie dorastają. dobrze, że poszło w pizdu
A fota niezła
bo acros to setka, a nawet 80ka
to ja w nosie mam takie czterysetki co to nie dorastają. dobrze, że poszło w pizdu
tyle ze na pudełku jest że 100
wołany razem z nim pan f+ był raczej po gęstej stronie mocy
neo blau [wg DTruth]
no ale wg cyfrowejgównoprawdy pan F wymaga wołania 4,5 minuty, a neopan 20, więc nić dziwnego że razem wyszły jak wyszły
A Neopan