24-07-2008 21:43
Tytuł: Kotań
klasyczna cerkiew w stylu zachodnio-łemkowskim. Przy cerkwi urządzono lapidarium - zestawiono krzyże nagrobne ze starych cmentarzy. Superia.
Komentarze
noetomek
w krempnej byłem w tamtym roku aż na majówce, może teraz na długi weekend w następnym tygodniu jak będę w Jaśle to uda mi się podskoczyć i zrobić kilka zdjęć, a jak nie to pofoce na statywie gdzieś po mieście ( z resztą już mam kilka wizji)
Dodano: 18 lat temu
gong
Obawiam sie, że to ostatnia, południowo zachodnia gmina powiatu jasielskiego, Krempna. Tu akurat miejscowośc Kotań, ale sama Krempna ma odnowiona własnie cerkiwe, Świątkowa Mała, Światkowa Duza i pewnie kilkanaście innych miejscowości, do których nie było mi po drodze. Polecam wystawę edukacyjną Magurskiego Parku Narodowego w Krempnej.
Dodano: 18 lat temu
noetomek
Ty gong gdzie w jaśle jest takie coś ja tam już jeżdżę do dziewczyny od dwóch lat i nigdy nie spotkałem tego na swojej drodze a wiele jasielskich i pobliskich dróg poznałem?? POWIEDZ MI GDZIE!! proszę
Dodano: 18 lat temu
witwdo
Wrzucaj wrzucaj...
I smacznego jeśli jest do czego.
Tymczasem (albo i innym).
I smacznego jeśli jest do czego.
Tymczasem (albo i innym).
Dodano: 18 lat temu
rbit9n
kawalerskie, jak kawalerskie, ale teraz przynajmniej bardziej higieniczny tryb życia się prowadzi. i wątroba odpoczywa w końcu.
jak tak patrzę na te cerkwie, to aż sobie myślę, że chyba poskanuję to i owo i też wrzucę.
to tymczasem, borem, lasem. lecę do sklepu i na śniadanie.
jak tak patrzę na te cerkwie, to aż sobie myślę, że chyba poskanuję to i owo i też wrzucę.
to tymczasem, borem, lasem. lecę do sklepu i na śniadanie.
Dodano: 18 lat temu
witwdo
Dzień dobry!
A jak pod górę się wchodziło... Nie przypuszczałem, że może być tak lekko... Zwłaszcza, że ja tę witaminę raczej w niższych stężeniach zażywam... Ech kawalerskie życie.
A jak pod górę się wchodziło... Nie przypuszczałem, że może być tak lekko... Zwłaszcza, że ja tę witaminę raczej w niższych stężeniach zażywam... Ech kawalerskie życie.
Dodano: 18 lat temu
rbit9n
he, balantajnsa? to faktycznie musiało być świeże powietrze, bo jak my zrobiliśmy flaszkę na trójkę, to następnego dnia ciężko było wstać, tym bardziej, że poszliśmy spać o 4 rano i jeszcze poprawiliśmy borowiczką, o piwach nawet nie wspomnę. ale jaka sesja fotograficzna była, mimo że wszystko wyszło rozmazane, to i tak jest co wspominać.
Dodano: 18 lat temu
kborowski
nie wiedziec czemu, impreza kupalska byla 19 lipca - prawie miesiac przesuniecia
Dodano: 18 lat temu
gong
Impreza chyba jakoś po Janie wyszła? Bo to przeciez tylko 13 dni różnicy. A ja trafiłem w Beskidzie na Petra i Pavla. Powazne święto, ktorego bardziej świeckiego ducha sprobuje po północy pokazac.
Dodano: 18 lat temu
kborowski
no nie idzie czasem odmowic, bo dyshonor, a zeby zachecic to powiem ze bylem w ostatnim tygodniu w dubiczach cerkiewnych na imprezie "na iwana na kupała", gdzie naprawde kresowa urode mozna posmakowac hmm
Dodano: 18 lat temu
witwdo
Ja będę nad Biebrzą ale w tygodniu wcześniejszym.
Dodano: 18 lat temu
witwdo
Tak naprawdę zagryzaliśmy kiełbasą z ogniska i pieczonymi ziemniakami a rano nic nam nie było. Zwinęliśmy namiot i wory na plecy, i w drogę. Ot górskie powietrze...
Dodano: 18 lat temu
witwdo
No dobra, masz rację poddaję się...
Sam raczej stosuje regularnie w niewielkich dawkach...
Sam raczej stosuje regularnie w niewielkich dawkach...
Dodano: 18 lat temu
gong
Oj, czasem za wiele. Jak dobrze urodzona panna powiedziała na swoim pierwszym balu, pijąc kolejny kieliszek wina - Skąd mam wiedzieć, że juz dość, skoro nie wiem jeszcze co to jest za wiele?
MZ po Grant`s mniej męczy na następny dzień.
A na Garbarkę tez nie dam rady.
MZ po Grant`s mniej męczy na następny dzień.
A na Garbarkę tez nie dam rady.
Dodano: 18 lat temu
kborowski
tak czy inaczej pojade, miksowac polskich tatarów z bialoruskimi i ukrainskimi elementami narodowosciowymi
Dodano: 18 lat temu
Tata
Staaaryyyy... jak Ty byś widział w niedzielę siostrę mojej Żony, to przenigdy byś nie napisał, że C2H5OH nigdy dość! wierz mi!
Dodano: 18 lat temu
witwdo
Witaminy c2h5oh nigdy za wiele...
A na Grabarkę nie dam rady chyba.
A na Grabarkę nie dam rady chyba.
Dodano: 18 lat temu
witwdo
okład miałem na głowę jako że to kawalerski wyjazd był (tak zamiast wieczoru) i dzień wcześniej przy ognisku butelkę Ballantines'a osuszyliśmy. Przyjaciel trzy dni ją w plecaku targał. Gumofilce w góry się nie nadają. Wole łokieć tenisisty.
Drinki dla kuracjuszek - tak z dużą zawartością siarki i jodu.
Drinki dla kuracjuszek - tak z dużą zawartością siarki i jodu.
Dodano: 18 lat temu
kborowski
nie moge sie skupic, co jest skutkiem naduzycia C2H5OH , moze ktos wybiera sie na Grabarke 18-19.08.08, bo ja mam chec?.....
Dodano: 18 lat temu
gong
Pogranicze województw podkarpackiego i malopolskiego. Powiat jasielski czyli po ludzku mowiac Jaslo
Dodano: 18 lat temu
kborowski
to nie moze byc w Polsce , nie
Dodano: 18 lat temu
gong
Okład mial Witwdo na skutek wcześniejszego podrywania lasek w Wysowej. Wywijal pewnie na parkiecie na dancingu w Białym Domku i probował drinków opracowanych dla kuracjuszek. Naoglądałem sie takich okładów. I w parku w Wysowej tez ciągle słychać teksty typu: Panie, ja juz nie moge, mam kopę z okładem.
Dodano: 18 lat temu
simonthefox
bardzo ładny kadr = bardzo przyjemne zdjęcie.
Dodano: 18 lat temu
rbit9n
a dlaczego miałeś okład, czyżbyś na pagórku nogę zwichnął i konieczny był okład z altacetu? a zmieściła Ci się kostka z okładem w bucie? pewnie w gumofilcu szedłeś, musiało być pireońsko niewygodnie i jeszcze można stopy kopacza dostać (nie, wcale się nie nabijam z MZiOS).
Dodano: 18 lat temu
witwdo
Ładne zdjęcie. Pocztóweczka.
Byłem tam rok temu z okładem....
Byłem tam rok temu z okładem....
Dodano: 18 lat temu
usunięty
A to Ci wyszło pierwszorzędnie.
Dodano: 18 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.