Poranek pod klifem
Kijew, Kalejnar, Rollei Retro 100 (wołany w labie u miłego Pana, parametry wołania będę znał za chwilę)...
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 25
ale ładne retro...
retro jak ta lala, której but się rozwala. nawet widziałem ten rozwalony but na Helu. ech, ale bym pojechał na Hel, popatrzyć na jurne Szwedki przez lornetkę.
troszkę lewe oko wpadło w cień, ale wiadomo, jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził.
kocham ten negatyw jak moją ślubną żonę...
Pan w labie wołał w HC-110 6 minut, ale przy 21 stopniach. Dla 20 stopni byłoby 7 minut jak sądzę.
Mam też czasy dla wywoływaczy Rollei'a ale te ostatnie dość drogie są. ITO jak wróci to zapewne poda dla Aculuxa itp.
aha, patrzyłem na tabelkę id-11, nie zalecają moczyć apx 100 w rozcieńczeniu 1+3, a 1+1 jak na digitaltruth 13'30''. ja bym chyba próbował 1+3 dać jakieś 23-24 minuty.
a tak na marginiesie, ja tam wolę acrosa, o!
i chyba robię faux pas
o tak, NP22 w rodinalu, to jest to.
A'propos, bo kto pyta nie błądzi, który z dzisiejszych filmów najbardziej pachoże na NP22?
myślę, że klasyczne emulsje dadzą się przyrównać, zwłaszcza te o czułości 125 ISO. mnie zachwycił ostatnio ADOX CHM 125, ale chyba zostanę wierny ACROS'owi.
Chociaż ten Rollei też mnie kręci. Mam jeszcze mały obrazek, trza film skończyć w różnych kadrach i warunkach to będę miał do porównania
w sprawie adox'a cz-b zdecydowało za mnie, nie mają tego negatywu teraz. no cóż, mieszkam w Polsce. http://www.youtube.com/watch?v=QCGtfx595Ug