Autor

Flawiusz

18-12-2006 19:18

Tytuł: Morze nasze morze...

Zdjęcie zrobione na Helu około półtora roku temu. Zrobiłem je Lubitelem 166 Universal z wkładką do formatu 6x4,5. Slajd Fuji Provia 100F. Tę fotkę wystawiałem już w innym miejscu, ale mocno wyretuszowaną. Usunąłem niepotrzebne elementy i śmieci jak również winietowanie obiektywu. Tu publikuję je w oryginale ponieważ uważam że tradycyjnych fotek nie należy przerabiać w syntetyczny sposób, przynajmniej nie na tym forum. Fotka po retuszu miała lepszą kompozycję, ale pokazywała nieprawdziwą sytuację. I co wy na to? Lepiej retuszowac na kompie czy zostawić oryginał?

Komentarze

GrzegorzBugajski
generalnie najbardziej niepasuje ten chlopek w wodzie . ale trudno, skoro tam bym to niech juz zostanie.
Dodano: 19 lat temu
dre
Faktycznie bez "śmieci" znacznie lepiej. Gdyby nie retusz musiałbyś te śmioty z plaży sam posprzątać
Jeszcze na grafikę komputerową się zapiszę...
Pzdr
Dodano: 19 lat temu
Flawiusz
Tu jest fotka po retuszu.
http://plfoto.com/793830/zdjecie.html
Niby nic wielkiego, ale posprzątanie plaży poprawiło czytelność kompozycji.
Dodano: 19 lat temu
dre
To pytanie dobre na odrębny temat na forum. Mz trudno zupełnie uciekać od retuszowania na kompie, ale warto zakreślić jakieś granice żeby określić co jeszcze jest forografią a co projekcją nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością.
Ładnie naświetlona fotka.
Wrzuć link do wersji nierealnej
Dodano: 19 lat temu