Autor

dzemski

02-10-2012 09:30

Tytuł: ...

modelka: Karolina Kaja Toborek Pentax 67, Ektar 100

Komentarze

AdamSoczewka
szkoda łokietka...tak fajnie
Dodano: 13 lat temu
Adso
Malczer napisał(a):
On — Kaju.
Ona — Tak? (podnosi wzrok znad książki).
On — Nic, dziękuję.

Jest sytuacja, jest uzasadnienie dla książki.
q.e.d.

Dziękuję za uwagę.


"Nic, dziekuję"... jak sie nie ma nic do powiedzenia to czy nie lepiej się w ogóle nie odzywać?
Dodano: 13 lat temu
Malczer
DAAD napisał(a):
Jest sytuacja, jest uzasadnienie dla książki.

To do mnie to alibi?
Dodano: 13 lat temu
DAAD
Malczer napisał(a):
Ona — Co to jest onomatopeja.
On — Nie wiem.
Ona — Jak zwykle, dziękuję.

Jest sytuacja, jest uzasadnienie dla książki.
Dodano: 13 lat temu
Malczer
On — Kaju.
Ona — Tak? (podnosi wzrok znad książki).
On — Nic, dziękuję.

Jest sytuacja, jest uzasadnienie dla książki.
q.e.d.

Dziękuję za uwagę.
Dodano: 13 lat temu
Adso
A gdyby tak pozbawić modelkę sukienki...i paru innych zbędnych odzieżowych detali to moze nikt na książkę nie zwracałby uwagi? tak czy inaczej książka to pikuś, ja się zastanawiam co takiego jest w tej lampie, że trzeba ją pokazać całą a modelce można uciąć łokieć. Rzecz następna, okno jest za modelką więc cza było doświetlić ale czy aż tak bardzo? Modelka jest ładna, mogłaby też być odrobinę tajemnicza, ale nie w tym świetle.
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
MirekM napisał(a):
Widzę piękność, ale i ... ciasność kadru. I z lewej i z prawej.


Dołączam się do powyższych uwag!
Z prawej trochę, żeby nie ciachać łokcia, z lewej sporo, żeby rozluźnić scenę i nie sprawiać wrażenia 'że kanapa jest za krótka'.
Modelka i książka mogą być - bez euforii.
Ech, i nie 'portret' ...
Dodano: 13 lat temu
implicite
Gdyby udawała że czyta, to by dopiero było sztuczne. Tymczasem możemy żywić przyjemne złudzenie, że fotograf przerwał modelce tę zajmującą czynność i ona teraz przez uprzejmość (modelka, nie czynność), pozwala sobie zrobić zdjęcie.
Dodano: 13 lat temu
dzemski
AnnaN napisał(a):
Nie mówię, że ostatnie Twoje zdjęcia są złe. Ale dobre też nie są. Może dlatego, że pospolite. Ale rozumiem, że musiałeś spróbować.
Tymczasem poczekam aż wrócisz do siebie.


łoszywiście Anno, już na dysku czekają normalności

edyta: w sumie to tak dla pokazania kilku osobom, że cukierki tez umiem zawijać w sreberka
Dodano: 13 lat temu
MirekM
Widzę piękność, ale i ... ciasność kadru. I z lewej i z prawej.
Dodano: 13 lat temu
AnnaN
Nie mówię, że ostatnie Twoje zdjęcia są złe. Ale dobre też nie są. Może dlatego, że pospolite. Ale rozumiem, że musiałeś spróbować.
Tymczasem poczekam aż wrócisz do siebie.
Dodano: 13 lat temu
DAAD
Z całej serii, to podoba mi się najbardziej. Więc napisałem.
Dodano: 13 lat temu
dzemski
oczywiście, że książka jest tu zapchajdziurą
Dodano: 13 lat temu
czmielek
O tu mi tez poczytaj
Dodano: 13 lat temu
hobbes
No cały cykl z tą modelką bardzo staranny.. ładny, wypracowany. Ale drażni/zawadza mi jedno - tak książka - na żadnej z fot modelka nawet nie udaje że czyta, równie dobrze mogłaby zamiast tej książki trzymać świecznik/jabłko/kota/pogrzebacz Niby rekwizyt ma nadać kontekst - ale książka w tych ujęciach tego nie czyni - zupełnie, a najbardziej na tej focie, ta ksiażka wydaje się zupełnie zbędna. To tyle ode mnie.
Dodano: 13 lat temu