DAAD napisał(a): ja muszę teraz dwie szklanki soku dziennie z tego wypijać.
Mnie kazali pić kompot z suszonych śliwek
No to macie chłopaki przeje...e, mnie pani dohtór nakazała przynajmniej raz w tygodniu się odstresować i zażywać na rozrzedzenie krwi, może być samogon.
DAAD napisał(a): ja muszę teraz dwie szklanki soku dziennie z tego wypijać.
Mnie kazali pić kompot z suszonych śliwek
No to macie chłopaki przeje...e, mnie pani dohtór nakazała przynajmniej raz w tygodniu się odstresować i zażywać na rozrzedzenie krwi, może być samogon.
Komentarze 9
O! i to jest dobre zdjęcie, choć grona jakieś takie marniutkie.
Jak podlewałem tak mam
Jak podlewałem tak mam
Może i lepiej, ja muszę teraz dwie szklanki soku dziennie z tego wypijać.
Jak podlewałem tak mam
Może i lepiej, ja muszę teraz dwie szklanki soku dziennie z tego wypijać.
Sfermentowanego? Bożole?
Sfermentowanego? Bożole?
Gdzie tam, z jakiegoś diabelskiego sokownika.
ja muszę teraz dwie szklanki soku dziennie z tego wypijać.
Mnie kazali pić kompot z suszonych śliwek
ja muszę teraz dwie szklanki soku dziennie z tego wypijać.
Mnie kazali pić kompot z suszonych śliwek
No to macie chłopaki przeje...e, mnie pani dohtór nakazała przynajmniej raz w tygodniu się odstresować i zażywać na rozrzedzenie krwi, może być samogon.
ja muszę teraz dwie szklanki soku dziennie z tego wypijać.
Mnie kazali pić kompot z suszonych śliwek
No to macie chłopaki przeje...e, mnie pani dohtór nakazała przynajmniej raz w tygodniu się odstresować i zażywać na rozrzedzenie krwi, może być samogon.
umiesz się urządzić
nakazała przynajmniej raz w tygodniu się odstresować i zażywać na rozrzedzenie krwi, może być samogon.
To idź jeszcze do sześciu innych lekarzy. Tym sposobem cały tydzień będziesz miał radosny.