Prawie jak Malczer cz.3
Gdzieś zgubiłem zapiski co i jak tu było naświetlane, jak znajdę to napiszę. Za to wiem gdzie to było robione. Rzeka San, dwie zapory (w Solinie i w Myczkowcach) i kilkadziesiąt kilometrów dalej od łódek, Sanok z widokiem w kierunku Trepczy jakaś 8.30 rano jakiś miesiąc, półtora temu.
Komentarze 9
popatrzcie jak wygląda dziś miejsce z którego robiłem to zdjęcie (stałem za ogrodzeniem widocznym z prawej strony)
Rozkminiam teraz jak podejść do fotografowania gór, tyle, że wymyśliłem sobie, że z jednej strony chcę je mieć całe na zdjęciu (tj, w sensie, że kawał góry chcę mieć, a nie tylko wycinek), a z drugiej, żeby wyglądały majestatycznie i wzniośle
To tak jak Lennon wymyślił sobie, żeby w jednej piosence jego głos z jednej strony brzmiał jak ze szczytu góry, a z drugiej strony, żeby był wyraźny. Dało sie to zrobić w muzyce, więc sądzę, że da się i zrobić podobną rzecz w fotografii.
Tyle tylko, że producentem Beatlesów był George Martin, który miał doświadczenie w swoim fachu i umysł (duszę?) artysty. Ja mam póki co pomysł.
Nieźle zarozumiały jestem, skoro porównuję się do Malczera i Beatlesów! Pra?
Dla porównania masz tutaj zdjęcie zrobione przez moją Żonę w tym samym miejscu (tyle, że w drugą stronę rzeki i pod słońce) i czasie (kilkadziesiąt sekund później of koz
cholera, linki zapomniałem http://vil.dreamgenerator.net/filip/26Am.jpg
Standardowo Praktica 50MTL + Beroflex 28mm + Polar King
Ech jak ja ci tych górek zazdroszczę!