04-09-2012 13:22
Tytuł: To nie jest wierzba !
Komentarze
jac123
Co mi się przypomina z dzieciństwa to: takie kreciki zakopywane w ziemi (z saletry), ew. inna wersja z saletrą to upchana w zakrętce od wódki z małą dziurką przez którą zapalasz i rzucasz. Albo dwie śruby się skręcało, a w środku kapiszon - rzucasz i tak strzela ...
W technikum elektrycznym to już bardziej wyrafinowane kawały jak np. kopanie w tyłek kondensatorem (wielkości szklanki), ładowanym z gniazdka 220V albo przylutowanie teczki do krzesła podczas lekcji itd ...
Synek chyba coś odziedziczył , bo już w wieku 3 lat go prąd pokopał jak włożył do gniazdka gwoździki. Ale jak wiadomo elektryka prąd nie tyka, tylko z dala napierda...
W technikum elektrycznym to już bardziej wyrafinowane kawały jak np. kopanie w tyłek kondensatorem (wielkości szklanki), ładowanym z gniazdka 220V albo przylutowanie teczki do krzesła podczas lekcji itd ...
Synek chyba coś odziedziczył , bo już w wieku 3 lat go prąd pokopał jak włożył do gniazdka gwoździki. Ale jak wiadomo elektryka prąd nie tyka, tylko z dala napierda...
Dodano: 14 lat temu
implicite
Ja kiedyś z kolegami znalazłem w opuszczonej stodole bombę atomową. Śmiechu było co niemiara kiedy wybuchła niszcząc koledze nowe dżinsy z teksasu a drugiemu plamiąc koszulę jeżynami, które właśnie wyjadał z papierowej torebki.
Dodano: 14 lat temu
DAAD
Odkurzaczem nie, ale gruszką do lewatywy to tak.
| hobbes napisał(a): a zbieraliście kiedyś rtęć odkurzaczem? . |
Odkurzaczem nie, ale gruszką do lewatywy to tak.
Dodano: 14 lat temu
hobbes
a zbieraliście kiedyś rtęć odkurzaczem? ..rozlała nam się w mieszkaniu kolegi.. obaj byliśmy "asystentami" pani od chemii ;D węże faraona, bączki, "bomby" zrzucane z 10 piętra ..
Dodano: 14 lat temu
DAAD
A my z kolegami pociski od Masera do ogniska. Ale była jazda, wszyscy przeżyliśmy.
| aronov napisał(a): Ja w wieku trzech lat wrzuciłem dezodorant do kuchenki na fajerki |
A my z kolegami pociski od Masera do ogniska. Ale była jazda, wszyscy przeżyliśmy.
Dodano: 14 lat temu
hobbes
to nie jest wierzba, to jest osioł!! ..Panie generale..
Dodano: 14 lat temu
RagnarokIII
Oglądam czasem na TV Historia i nie ma na co patrzeć.
| aronov napisał(a): No co Ty, rodziców? Dziennik leciał ![]() |
Oglądam czasem na TV Historia i nie ma na co patrzeć.
Dodano: 14 lat temu
aronov
No co Ty, rodziców?
Dziennik leciał
Dziennik leciał
Dodano: 14 lat temu
RagnarokIII
Ja bym opiekunów za to sądził.
| aronov napisał(a): Ja w wieku trzech lat wrzuciłem dezodorant do kuchenki na fajerki i patrzyłem przez otwarte drzwiczki jak ładnie schodzi papierowy obrazek. Fajerki rozrzuciło po kuchni. 90% poparzonej twarzy |
Ja bym opiekunów za to sądził.
Dodano: 14 lat temu
aronov
Ja w wieku trzech lat wrzuciłem dezodorant do kuchenki na fajerki i patrzyłem przez otwarte drzwiczki jak ładnie schodzi papierowy obrazek. Fajerki rozrzuciło po kuchni.
90% poparzonej twarzy
90% poparzonej twarzy
Dodano: 14 lat temu
DAAD
Znalazłem książkę w której była opisana mieszanka, stosowana kiedyś do spawania szyn.
Z odczynnikami nie było kłopotu, brat kolegi uczęszczał do technikum chemicznego. Jak już byłem trochę starszy to nitrowałem glicerynę. Przeżyłem.
Z odczynnikami nie było kłopotu, brat kolegi uczęszczał do technikum chemicznego. Jak już byłem trochę starszy to nitrowałem glicerynę. Przeżyłem.
Dodano: 14 lat temu
StartB
jak to wytopiłeś dziurę w płycie ???
Dodano: 14 lat temu
DAAD
U mnie też się tak kończyło. W wieku 12-lat wytopiłem otwór w betonowej płycie chodnikowej. Ujął mnie dozorca i wraz z płytą chodnikową okazał rodzicom.
| StartB napisał(a): a potem mi się dostało |
U mnie też się tak kończyło. W wieku 12-lat wytopiłem otwór w betonowej płycie chodnikowej. Ujął mnie dozorca i wraz z płytą chodnikową okazał rodzicom.
Dodano: 14 lat temu
StartB
może dla tego się nie boję prądu dziś
choć elektrykiem nie zostałem
choć elektrykiem nie zostałem
Dodano: 14 lat temu
StartB
Darku nie mam ale wiem że rodzice byli przerażeni bardziej od mnie a potem mi się dostało
Dodano: 14 lat temu
DAAD
Masz jeszcze te gwoździe?
Dodano: 14 lat temu
StartB
znalazłem dwa gwoździe mogło się to skończyć źle bardzo dla mnie bo gwoździe postanowiłem dopasować do otworów gniazdka elektrycznego tym samym niechcący spowodowałem zwarcie (co złego to nie ja
)
)
Dodano: 14 lat temu
DAAD
A ja jak miałem pięć lat pojechałem na wieś. Tej wsi już nie ma.
| StartB napisał(a): ja jak miałem 5lat wyłączyłem prąd w bloku nie pytajcie lepiej jak |
A ja jak miałem pięć lat pojechałem na wieś. Tej wsi już nie ma.
Dodano: 14 lat temu
clarksontop
dawaj
| StartB napisał(a): a to Ty taki numerant ja jak miałem 5lat wyłączyłem prąd w bloku nie pytajcie lepiej jak |
dawaj
Dodano: 14 lat temu
StartB
a to Ty taki numerant
ja jak miałem 5lat wyłączyłem prąd w bloku nie pytajcie lepiej jak
ja jak miałem 5lat wyłączyłem prąd w bloku nie pytajcie lepiej jak
Dodano: 14 lat temu
RagnarokIII
Pamiętam że jako wczesnonastolatek wlazłem na coś takiego z Fiedem i musiała mnie staż ogniowa ściągać, w dzisiejszych czasach rodzice pewnie dostaliby rachunek
Dodano: 14 lat temu
peryskop
podoba się
Dodano: 14 lat temu
DAAD
Dodano: 14 lat temu
implicite
A zatem parasolka.
Dodano: 14 lat temu
StartB
przecie widać że iglaste
podoba mi się
podoba mi się
Dodano: 14 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
... jak wiadomo elektryka prąd nie tyka, tylko z dala napierda...
Mąż do żony - potrzymaj ten kabel.
Żona - i co?
Mąż - aha, czyli faza jest w drugim