robal na niedzielę, był kiedyś tryptyk, takie jeszcze jedno mi wtedy zostało
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 30
no patrz, a mnie robale gryzą delikatnie
karma Cię dosięgnie, ja się śmiałem z żony, że się zabezpiecza przed kleszczami zbierając grzyby w rękawiczkach i mam. A przecież mieszkałem w lesie przez 10 lat ale był iglasty w większości
właśnie, miły, mały leśny pajączek
moje też było leśne ale nie wiem co, kleszcz raczej by został a nie było nic oprócz ukąszenia, które potem w rumień się przerodziło.
kleszcz raczej by został a nie było nic oprócz ukąszenia, które potem w rumień się przerodziło.
Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza) jest mała niepozorna, często nie widać, że siedzi w skórze, a potem niespodzianka jak u Ciebie...
na dłoni pewnie by zauważył nawet nimfę, może po prostu jakaś reakcja alergiczna
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
'Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza)'
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
Masz rację, ale byłem blisko bo na pewno albo larwa przed nimfą, albo po nimfie.
A efekt użarcia ten sam
'Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza)'
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
rumień po kleszcze z tego co googlowałem wygląda jak tarcza, mój bardziej jak po meszce albo pająku. Tak czy siak jem antybiotyk przez dwa tygodnie i smaruję maścią ze sterydem.
A wygląda tak :P
'Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza)'
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
Masz rację, ale byłem blisko bo na pewno albo larwa przed nimfą, albo po nimfie.
A efekt użarcia ten sam
Nie do końca kolego. Stadium larwy i nimfy korzysta z różnych żywicieli.
rumień po kleszcze z tego co googlowałem wygląda jak tarcza, mój bardziej jak po meszce albo pająku. Tak czy siak jem antybiotyk przez dwa tygodnie i smaruję maścią ze sterydem.
Rzeczywiście nie wygląda na typowy rumień wędrujący - w boreliozie rozszerza się obwodowo i blednie w centrum, kryterium to też średnica - min. 5 cm.
Ale Twój też wygląda paskudnie i wdało się tam na pewno miejscowe zapalenie tkanki podskórnej. Ale kończynę da się uratować
ja też z wiedzą biologiczną wychylać się nie zamierzam, bo nawet jesli kiedys jakaś tam była, to przeminęła z wiatrem dawno temu
rumień po kleszcze z tego co googlowałem wygląda jak tarcza, mój bardziej jak po meszce albo pająku. Tak czy siak jem antybiotyk przez dwa tygodnie i smaruję maścią ze sterydem.
Rzeczywiście nie wygląda na typowy rumień wędrujący - w boreliozie rozszerza się obwodowo i blednie w centrum, kryterium to też średnica - min. 5 cm.
Ale Twój też wygląda paskudnie i wdało się tam na pewno miejscowe zapalenie tkanki podskórnej. Ale kończynę da się uratować
mam antybiotyk xorimax i maść Elocom.