7TP
Odbudowany polski przedwojenny czołg lekki 7TP. Wielkopolska, lipiec 2012. Rolleicord II / Triotar (1936) Acros 100 U+ 1+6/20C/17'15'' Agfa Duoscan T1200
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 31
Wrażenia...
Wrażenie ...
Dla mnie najlepsze wrażenie tego typu to jak leżysz na ziemi, a na Ciebie szarżuje szwadron kawalerii i w pełnym galopie konie mijają Cię w bezpiecznym dystansie paru metrów. Ziemia się trzęsie na maxa, wrażenie nie do opisania ... wybuchy ekscytują, ale to zupełnie co innego.
Wrażenia...
Wrażenie ...
albo jak leżysz na schronie (zamiast siedzieć w środku...) 400m od miejsca wysadzania niewybuchów obłożonych kilkunastoma kostkami trotylu (całość przywalona wywrotą ziemi), żeby zrobić fotę wystrzeliwującemu w górę grzybkowi - i z tej 'bezpiecznej' odległości, ze świstem, tuż nad głową przelatuje ci odłamek jak graba Gustlika i ląduje dymiąc trzy metry za tobą...
Wrażenia, które się ma, gdy po pociągnięcu odpowiedniej 'wajchy' - z armaty wylatuje z wizgiem cóś, co rozwala w drobny mak taki czołg - również nie da się opisać
Wrażenie to jest wywalenie trzech magazynków z AK-47 i utrata słuchu na jedno ucho w 99% na trzy tygodnie
Wrażenia, które się ma, gdy po pociągnięcu odpowiedniej 'wajchy' - z armaty wylatuje z wizgiem cóś, co rozwala w drobny mak taki czołg - również nie da się opisać
To ja już wolę uprawiać seks - że tak dramatycznie dam kontrę ciągowi skojarzeń prowadzących do pochwały destrukcji.
Co Wam powiem, to Wam powiem, ale... wrażenia, kiedy siedzisz w czołgu, a on zapierd...a bez względu na to, co jest na drodze — tego się nie da opisać ludzkimi słowy
Mój kolega z technikum kolejowego miał podobne doznania... kiedy jednym gestem wprawił w ruch kilkadziesiąt wagonów.
- Nikt, same przyszli.. (Kobuszewski)
..
Chyba Bohdan Smoleń miał rację: gdybyśmy dwa takie czołgi mieli to byśmy sami tę wojnę wygrali.
'(...) jak z Lubitela Rolleiflex (...)'
ekhm...ekhm...
No w sensie, że obie konstrukcje mają wspólnego protoplaste, ale same sobie nie są za bardzo podobne poza ogólnym wrażneniem
ekhm...ekhm...
pięknie pokazana
bardzo pycha ten Vickers typ E.
Taki z niego Vickers jak z Lubitela Rolleiflex