Autor

Malczer

14-07-2012 23:38

Tytuł: Nasi tu byli

Shanghai GP3, R09 1:80 30'semistand Z tymi kropkami (obejrzyjcie sufit) to ciekawa sprawa, ujawniają się na długich czasach - tu rzędu 1,5 minuty. Na normalnych, krótkich czasach ich nie ma.

Komentarze

Wodzu77
Malczer napisał(a):
Wiem, pamiętam.
Ale co jest odpowiedzialne za powstanie ww. nadal nie ustaliliśmy.


prosta sprawa - przeźroczysty papier - tak by wynikało z koloru kropek, jak to w Shanghaju
Dodano: 14 lat temu
Malczer
TomaszK napisał(a):
A jaka jest szansa, że odbicie następuje od tylnej ścianki aparatu? Przy długich czasach nawet 'czerń' papieru może okazać się niewystarczającą ochroną

Hm, w sumie jest taka możliwość, blaszka dociskowa jest lekko błyszcząca. Ale chyba w większości aparatów tak jest? BTW: Na Rollei'u Superpanie ten efekt nie wystąpił. Sprawdzę na RR400.
Dodano: 14 lat temu
implicite
400s okazuje się też niekiedy nie być wolny od tej przypadłości.
Obrazek

I nagle się okazuje jak znikoma jest ilość niezawodnego materiału na rynku; czy w ogóle jest jakiś niezawodny?
Dodano: 14 lat temu
TomaszK
A jaka jest szansa, że odbicie następuje od tylnej ścianki aparatu? Przy długich czasach nawet 'czerń' papieru może okazać się niewystarczającą ochroną
Dodano: 14 lat temu
Malczer
TomaszK napisał(a):
Najwyraźniej dostateczna ilość światła odbija się od papieru 'ochronnego' i wraca do emulsji. Papier jest po prostu marnej jakości.

To jest oczywiste wytłumaczenie, brałem to pod uwagę, ale kurna... papier jest czarny. Chyba se go obejrzę pod światło
Dodano: 14 lat temu
TomaszK
Najwyraźniej dostateczna ilość światła odbija się od papieru 'ochronnego' i wraca do emulsji. Papier jest po prostu marnej jakości.
Dodano: 14 lat temu
MartaW
Malczer napisał:
MartaW napisał(a):
Oczywiście, że z papieru.
To samo robiło mi się na szangajowych otworkach:

Wiem, pamiętam.
Ale co jest odpowiedzialne za powstanie ww. nadal nie ustaliliśmy.

Długi czas i jakieś własności farby, którą te cyferki i kropy są nadrukowane.
Dodano: 14 lat temu
Malczer
MartaW napisał(a):
Oczywiście, że z papieru.
To samo robiło mi się na szangajowych otworkach:

Wiem, pamiętam.
Ale co jest odpowiedzialne za powstanie ww. nadal nie ustaliliśmy.
Dodano: 14 lat temu
MartaW
Oczywiście, że z papieru.
To samo robiło mi się na szangajowych otworkach:

Obrazek
Dodano: 14 lat temu
analogowiec
Wodzu77 napisał(a):
jakim to sprzętem robione?
wygląda na kijewa
może to wina nieszczelności kasety - wyglądają jak kropki znacznikowe z kliszy.

znaczy się z papieru na kliszy...
no i rozwiązanie zagadki kropek okazało się nie takie tajemnicze
Dodano: 14 lat temu
Wodzu77
jakim to sprzętem robione?
wygląda na kijewa
może to wina nieszczelności kasety - wyglądają jak kropki znacznikowe z kliszy.
Dodano: 14 lat temu
Malczer
Mam, ale tylko jedną klatkę, tam nie widać, to wyłazi jak są gładkie powierzchnie, bodaj ściana albo niebo.
Dodano: 14 lat temu
marctwain
A masz z innego miejsca naświetlane tak samo długo?
Dodano: 14 lat temu
Malczer
No właśnie nie mam pojęcia. Gdyby były na wszystkich klatkach, to OK, ale są tylko na tych, naświetlanych na długich czasach, zauważyłem że od 20 sekund się pojawiają. Byś może to jakaś przypadłość Shanghai'a, chociaż gdzieś na forum, bodaj Rbit9n, pisał coś o EFKE. Muszę wydłubać jakiegoś z lodówki i sprawdzić.
Dodano: 14 lat temu
marctwain
Podejrzana sprawa. I, że co to może być?
Dodano: 14 lat temu