kriswojno napisał(a): Też bym tak pofocił. ale zupełnie nie wiem jak... jest gdzieś opisany cały proces?
Zobacz na solarigrafia.pl do działów FAQ i HOW-TO - tam znajdziesz większość informacji. Sprawa jest banalnie prosta, wystarczy kawałek papieru światłoczułego i puszka po napoju, niczego nie wywołujesz, negatyw tworzy się sam w czasie naświetlania. Tylko uważaj - to straszliwie wciąga
Spoko. Do tej pory to zbierałam, bo kiedyś to się przydawało, szczególnie jak zaczynały wchodzić cyfrówki. Teraz jedyne zastosowanie jakie mi przychodzi na myśl, to przechowalnia rękawiczek do pierwszej pomocy ;-)
Marta, a tak zupełnie na poważnie - ja sobie spokojnie radzę zbierając pojemniczki z warszawskich labów (i jeszcze ludzi nimi obdzielam - pojemniczkami, nie labami ), ale i tak zawsze ich jest za mało. Jeśli byś odkładała te czarne i sama ich nie wykorzystywała, to co jakiś czas mógłbym je od Ciebie przechwycić i obdarować ludzi z rejonów, gdzie mało już kto pamięta, jak klisza wygląda
snowman napisał(a): Widzę, że z Trójmiasta jesteś - może spróbuj swoje powieszać, dużo ciekawych miejsc macie, ale wiele z tych miejsc trzeba pilnować czy ktoś nie zerwał i nie rzucił obok. Ja kilkadziesiąt w 3City zostawiłem, ale to tylko w takich miejscach, żeby mieć gwarancję, że nikt nie zerwie.
Hmm.... w sumie byłby wreszcie sposób na utylizację pojemniczków po kliszach ;-)
irmi napisał(a): w takim razie poproszę , juz mogę podać adres na PW?
Jasne, tylko nie obiecuję, że od razu Muszę nowe kamerki naprodukować, przesilenie się zbliża, wakacje idą, będę produkował hurtem - póki co nie mam nic w zapasie, wszystkie się w Trójmieście naświetlają
najeli napisał(a): chyba najciekawsza fota neptuna jaką widziałam
Widzę, że z Trójmiasta jesteś - może spróbuj swoje powieszać, dużo ciekawych miejsc macie, ale wiele z tych miejsc trzeba pilnować czy ktoś nie zerwał i nie rzucił obok. Ja kilkadziesiąt w 3City zostawiłem, ale to tylko w takich miejscach, żeby mieć gwarancję, że nikt nie zerwie.
irmi napisał(a): jak mi podarujesz jedną połówkę pojemniczka ,żebym mogła organoleptycznie obadać , jak to jest zrobione sprytnie wymysliłam , prawda ?
Komentarze 24
Też bym tak pofocił. ale zupełnie nie wiem jak... jest gdzieś opisany cały proces?
Zobacz na solarigrafia.pl do działów FAQ i HOW-TO - tam znajdziesz większość informacji. Sprawa jest banalnie prosta, wystarczy kawałek papieru światłoczułego i puszka po napoju, niczego nie wywołujesz, negatyw tworzy się sam w czasie naświetlania. Tylko uważaj - to straszliwie wciąga
Do tej pory to zbierałam, bo kiedyś to się przydawało, szczególnie jak zaczynały wchodzić cyfrówki. Teraz jedyne zastosowanie jakie mi przychodzi na myśl, to przechowalnia rękawiczek do pierwszej pomocy ;-)
właśnie sprawdziłam: czarnych mam 10
Tylko nie mów, że masz nadmiar czarnych pojemniczków...
Na złoto mogę się zamienić, na razie ani jednego nie wyrzuciłam.
Choć większość mam mlecznych, mało na ilfordzie robię ;-)
Bo te mleczne zostawiam sobie - na różne śrubki i guziki...
Widzę, że z Trójmiasta jesteś - może spróbuj swoje powieszać, dużo ciekawych miejsc macie, ale wiele z tych miejsc trzeba pilnować czy ktoś nie zerwał i nie rzucił obok. Ja kilkadziesiąt w 3City zostawiłem, ale to tylko w takich miejscach, żeby mieć gwarancję, że nikt nie zerwie.
Hmm.... w sumie byłby wreszcie sposób na utylizację pojemniczków po kliszach ;-)
w takim razie poproszę , juz mogę podać adres na PW?
Jasne, tylko nie obiecuję, że od razu
chyba najciekawsza fota neptuna jaką widziałam
Widzę, że z Trójmiasta jesteś - może spróbuj swoje powieszać, dużo ciekawych miejsc macie, ale wiele z tych miejsc trzeba pilnować czy ktoś nie zerwał i nie rzucił obok. Ja kilkadziesiąt w 3City zostawiłem, ale to tylko w takich miejscach, żeby mieć gwarancję, że nikt nie zerwie.
jak mi podarujesz jedną połówkę pojemniczka ,żebym mogła organoleptycznie obadać , jak to jest zrobione
sprytnie wymysliłam , prawda ?
Da się to załatwić
Ech. A moje planowane półroczne z Czwartku jakaś #$%@*&%$ ręka ściągnęła po czterech miesiącach
sprytnie wymysliłam , prawda ?