Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 9
Ja bylem najdalej na poludnie w Grecji, ale nie zaluje. Bardzo dobrzy ludzie ci miejscowi. Gdyby istnialo gdzies towarzystwo przyjazni, to z miejsca bym sie zapisal.
w Chorwacji nie byłem, najdalej na południe byłem pod Neapolem, gdzie jadłem pizzę neapolitankę, paskudztwo jakich mało. to już w barze Koziołek, obok kina Wyzwolenie w Lublinie podawali lepszą pizzę. ale w dawnej Jugosławii to chyba takie kebabcze z kozy serwowali?
Wiem, co krzyczy Druga Uvala, ale nie wiem, kto to taki. Zapytalbym Guglarza, ale sie wstydze.
kontrast pomiędzy ciemnym morzem i jasnymi domami razi, ale burzowe chmury znajduje jak najbardziej.
na wczasach robiłem między innymi na slajdzie Kodaka 100VS, Panie to są kolory, Velvia się chowa.
http://www.porteous.net/test/film1.html
http://www.olegnovikov.com/technical/velvia50vskodak100vs/velvia50vskodak100vs.shtml
http://photo.net/bboard/q-and-a-fetch-msg?msg_id=0037me
a jak kto woli drobne ziarno to polecam 100GX.
Acha. Cos o zdjeciu. Malczer nas przyzwyczail do swoistej perfekcji, jesli chodzi o kolorowe krajobrazy. Niewatpliwe odbija sie to na naszych oczekiwaniach. Mi zdjecie podoba sie. Kompozycyjnie jest bez zarzutu. Troche razi moze kontrast pomiedzy ciemnym morzem a bardzo jasnymi scianami domow. Brakuje (mi) tez moze jakiejs jednolitej dominanty kolorystycznej. Bo ja akurat monochromy lubie.
Milego dnia!