Kobyłka
Jakoś tak w zeszłym tygodniu wybrałem się w okolice Osowej by ""zapolować"" na pociągi towarowe kursujące ""węglówką"".Jednak mimo ponad dwugodzinnego oczekiwania rezultaty były marne,za to w Rebiechowie tuż przy nasypie trafiła się ta kobyłka.Daleko jej do szlachetnych koni ze zdjęć Pawiment,a i moje zdjęcie też się nie umywa do jej zdjęć,ale jest to dopiero mój drugi koń w galerii.Revue SC5 auto,Helios 2/58,przeterminowane mocno Fuji 400
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 4