Niesielskie popołudnie...
Czyli kawałek Kątów Rybackich. Velvia 50.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 35
Ja - na ogół - pomijając pomiary punktowe w różnych miejscach i nietypowym (czy mocno kontrastowym) świetle mierzę „dół”, zakładam połówkę, mierzę z połówką i porównuję. Jeśli pomiar jest ten sam, robię zdjęcie. Jeśli nie - przesuwam połówkę lub wymieniam ją na inną: słabszą/mocniejszą.
Nie zamotałem?
„ mierzę „dół”, zakładam połówkę, mierzę z połówką i porównuję. Jeśli pomiar jest ten sam, robię zdjęcie. Jeśli nie - przesuwam połówkę lub wymieniam ją na inną: słabszą/mocniejszą.”
ej! dobrze piszę, jak dasz filtr -2EV, a potem z uporem maniaka dasz na aparacie prześwietlenie +2ev to niebo wyjdzie tako samo i z pamięci, a trawa jak na stepie akermańskim.
ale sie zmęczyłem, aż się spociłem.
Jeszcze raz. Mierzysz dol, czyli tam, gdzie ciemniej. Swiatlomierz jest durny, wiec twierdzi: znajdujemy sie obecnie w V strefie. Fakty zas sa takie, ze dol (trawka, beton, zdechly pies - obojetnie) znajduje sie pewnie w okolicy strefy III lub ewentualnie IV. Zatem: swiatlomierz robi psa w konia i przeswietla dol o 1-2 przyslony. Skutek: dol jest jasniejszy.
Ale nie tylko dol. Jesli skierujemy obiektyw ku niebu z tymi samymi nastawami, to i ono wyjdzie jasniejsze niz gdyby zmierzyc je w oderwaniu od reszty swiata (samo niebo swiatlomierz oddalby jako ciemniejsze, bo przeciez jego mysl nie wychodzi poza strefe V.)
A wiec: niebo mamy podniesione - tak jak chodnik z martwym psem - o 1-2 przyslony, ale zalozenie polowki obniza nam je znowu o te 2 przeslony. Wiec nie wychodzi zbyt jasne.
Jesli nie teraz, to juz nie wiem... Pozdro!
PS: Rbit spocony sie wcial, ale chyba nie zamieszal zanadto, nie wiem, musze jeszcze przeanalizowac jego siodme poty.
a fuj, martwy pies, jak pan może panie Pomidorze. ale mam zdjęcie martwego szczura, tylko nie wiem czy mogę sobie pozwolić na takie obniżenie lotów nas kukułczym gniazdem.
- nikt, ja jestem skarżypyta.
aż dam jaką emotikonkę
Malczer, no co Ty! Palisz? Przeciez to kompletnie niezdrowe. I podobno wciaga. No i negatyw zadymia. Ech...