Awatar Malczer
Malczer

Niesielskie popołudnie...

Czyli kawałek Kątów Rybackich. Velvia 50.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 35

Awatar janus
janus 18 lat temu
Minely cztery godziny czasu srodkowo-europejskiego z hakiem (wielkosci hamulca od karuzeli)...

Malczer, no co Ty! Palisz? Przeciez to kompletnie niezdrowe. I podobno wciaga. No i negatyw zadymia. Ech...
Awatar Malczer
Malczer 18 lat temu
To ja idę zapalić
Awatar rbit9n
rbit9n 18 lat temu
slawex, bierz co chcesz, nawet deszcz (i z włosów wiatr).
Awatar Tata
Tata 18 lat temu
ej... dajcie mi namiary na Waszych dilerów...
Awatar rbit9n
rbit9n 18 lat temu
- a kto Cię o to pyta?
- nikt, ja jestem skarżypyta.
aż dam jaką emotikonkę
Awatar janus
janus 18 lat temu
Ale to on zaczal!! (Rbit, znaczy.)
Awatar Malczer
Malczer 18 lat temu
No nie wiem, te strefy nadal są dla mnie czarną magią, tym bardziej, że na wzorcowym zdjęciu występują góry i brak jest morza, a u mnie jest dokładnie odwrotnie, ale... jakbym nie mierzył, jeszcze nigdy nie prześwietliłem trawy ...
Awatar rbit9n
rbit9n 18 lat temu
ale ja zawsze mierzę na zielona trawę, która jest tak sprytnie wymyślona, że odbija się jak 18% światła od rzekomej szarości niezdrowego Kodaka Jr. a jak nie to se koryguje, jasne?
a fuj, martwy pies, jak pan może panie Pomidorze. ale mam zdjęcie martwego szczura, tylko nie wiem czy mogę sobie pozwolić na takie obniżenie lotów nas kukułczym gniazdem.
Awatar janus
janus 18 lat temu
No to jestesmy zgubieni.

Jeszcze raz. Mierzysz dol, czyli tam, gdzie ciemniej. Swiatlomierz jest durny, wiec twierdzi: znajdujemy sie obecnie w V strefie. Fakty zas sa takie, ze dol (trawka, beton, zdechly pies - obojetnie) znajduje sie pewnie w okolicy strefy III lub ewentualnie IV. Zatem: swiatlomierz robi psa w konia i przeswietla dol o 1-2 przyslony. Skutek: dol jest jasniejszy.

Ale nie tylko dol. Jesli skierujemy obiektyw ku niebu z tymi samymi nastawami, to i ono wyjdzie jasniejsze niz gdyby zmierzyc je w oderwaniu od reszty swiata (samo niebo swiatlomierz oddalby jako ciemniejsze, bo przeciez jego mysl nie wychodzi poza strefe V.)

A wiec: niebo mamy podniesione - tak jak chodnik z martwym psem - o 1-2 przyslony, ale zalozenie polowki obniza nam je znowu o te 2 przeslony. Wiec nie wychodzi zbyt jasne.

Jesli nie teraz, to juz nie wiem... Pozdro!

PS: Rbit spocony sie wcial, ale chyba nie zamieszal zanadto, nie wiem, musze jeszcze przeanalizowac jego siodme poty.
Awatar rbit9n
rbit9n 18 lat temu
chyba nie, bo jak uwierzysz aparatu, albo rzekomej korekcji, to niebo niekoniecznie będzie okejos, a jak odbierzesz odbitki to będzie ojejos. nieważne, mokre ubranie krępuje mi ruchy, walkę dokończymy później.
ej! dobrze piszę, jak dasz filtr -2EV, a potem z uporem maniaka dasz na aparacie prześwietlenie +2ev to niebo wyjdzie tako samo i z pamięci, a trawa jak na stepie akermańskim.
ale sie zmęczyłem, aż się spociłem.
Awatar Malczer
Malczer 18 lat temu
Teraz to się zgubiłem. Nigdy nie mam bladaczkowatego nieba i wypalonej (jak step, rozumiem) trawy.
Awatar janus
janus 18 lat temu
Bladaczkowate niebo i wypalona trawa... Wg opisu Malczera trawa oddana bedzie jako V strefa (zamiast, dajmy na to, III-ej lub IV-ej), bo z niej wlasnie mierzymy swiatlo. Niebo odpowiednio podniesie sie wowczas o te ok. 2 strefy, ale opadnie znowu o 2 dzieki zastosowaniu polowki. Suma sumarum, trawka bedzie - fakt - bledsza, ale niebo oqueyos. Czy moje wnioski sa w tej mierze sluszne?
Awatar Malczer
Malczer 18 lat temu
Chyba właśnie to samo napisałem:
„ mierzę „dół”, zakładam połówkę, mierzę z połówką i porównuję. Jeśli pomiar jest ten sam, robię zdjęcie. Jeśli nie - przesuwam połówkę lub wymieniam ją na inną: słabszą/mocniejszą.” ...
Awatar rbit9n
rbit9n 18 lat temu
czytałem wczoraj rozdział p. Mroczka o filtrach, wspaniała lektura. coś tam autor pisał, ze jakbyś tak zrobił, to otrzymasz wypaloną trawę i bladaczkowate niebo. najprościej zmierzyć światło osobno na to i tamto, zostawić ekspozycję na trawie, a niebo ściemnić połówką denaturatu przesączonego przez chlebek, żeby to fioletowe stracił. chyba że lubisz takie efekty. tej!
Awatar Malczer
Malczer 18 lat temu
W dużym uproszczeniu, nie do końca. Pamiętaj, że mierząc światło dla całości kadru (zakładamy podział 50/50) masz w nim ciemniejszy dół i jaśniejsze niebo (właśnie o 2 działki). Pomiar Ci to uśrednia, czyli lekko prześwietla niebo (o jedną działkę) i lekko niedoświetla dół (tak samo). Więc na chłopski rozum biorąc (chociaż ponoć szlacheckie mam korzenie) przy takim pomiarze należy skorygować ekspozycję o 1 działkę. Łatwiej jest jednak pomierzyć światło dla ciemniejszego dołu i dobrać do tego połówkę na niebo. Ty chwilowo „masz” jedną połówkę, więc jest trudniej, ale należy pamiętać, że ona jest przesuwna, czyli można niebo bardziej lub mniej przyciemnić.
Ja - na ogół - pomijając pomiary punktowe w różnych miejscach i nietypowym (czy mocno kontrastowym) świetle mierzę „dół”, zakładam połówkę, mierzę z połówką i porównuję. Jeśli pomiar jest ten sam, robię zdjęcie. Jeśli nie - przesuwam połówkę lub wymieniam ją na inną: słabszą/mocniejszą.
Nie zamotałem? ...
Awatar janus
janus 18 lat temu
Aaaa... no to to to... "Wyprobuje go na pewno". Dzieki za rozne pomysly, z pewnoscia ktorys sie nada. A nieco z innej beczki. Polowka 0,6 (litra) wymaga dodania dwoch przeslon. To dotyczy - zakladam - sytuacji, w ktorej umieszczasz filtr dokladnie posrodku, tak? Czy zmieniajac jego ustawienie (w gore lub w dol) korygujesz nastawy swiatla proporcjonalnie? Na oko? Zdroworozsadkowo? Czy masz jakis sposob na to? Witam z rana jak Zdenek Smetana.
Awatar irmi
irmi 18 lat temu
kolory , perspektywa, ogniskowa , ruch materii ..... to plusy
niebo przemilczę , mamy nieco odmienne zdania na temat uzywania połówek i niech tak zostanie
Awatar Malczer
Malczer 18 lat temu
Hm, jestem przekonany, że pierścień da się zamontować od wewnątrz plastykowej osłony (takie przynajmniej wrażenie mam po obejrzeniu zdjęcia sprzętu), ale mogę się mylić. Najłatwiej byłoby dopaść kogoś, kto ma i po prostu przymierzyć ...
Awatar janus
janus 18 lat temu
Sprawa polega na tym, ze ten przesuwny kaptur (oslona) jest gladka jak lustro i nic na niej nie zamontuje od strony zewnetrznej. Od wewnatrz natomiast jest gwint, ale nie na rzeczonej oslonie, ale na samym obiektywie, do ktorego - jesli oslone wysune - nie mam juz dostepu.

Moglbym przebiegle 1. wysuwac kaptur, 2. nastawiac czas i przyslone, 3. chowac kaptur, 4. wkrecac adapter, 5. zakladac holder. Moze nie jest to suma sumarum takie zle wyjscie, choc brzmi pokretnie. Byc moze adapter moglbym nawet zostawiac na obiektywie, tak jak piszesz. Mam 39mm, o srednicy 67mm. Jaki system jest dobry tutaj? Pozdrowka!
Awatar Malczer
Malczer 18 lat temu
Janus, tak sobie pomyślałem, że mógłbyś pierścień (adapter wg nomenklatury z obrazka) wkręcić (zamontować) w tę przesuwną osłonę i wtedy masz dostęp do dzyndzelków o których piszesz. Wprawdzie tracisz wtedy możliwość zakładania osłony na obiektyw, ale zawsze coś zastępczego można wymyśleć. Tym bardziej, że z mojego doświadczenia wynika, iż nie ma potrzeby wykręcania pierścienia, ew. sam holder można zdejmować (chociaż ja tego też nie robię, a wsuwam w niego kawałek czarnego plastyku, który chroni mi obiektyw). Co Ty na to? ...