moje bonsai
kiev, skan ilforda HP 5 ISO 3200 ( w ID 11)
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 37
w przypadku bonsai dochodzą masakryczne wydatki na miniaturowe sekatory, mikro piły, nano konewki i zraszacze wielkości angstroemów. wiem coś o tym, bo jeden mój kolega za studiów miał takie hobby i niejednokrotnie będąc u niego, zdarzało mi się zasnąć pod jabłonką, po dużej ilości muchomora czułem się jak krasnoludek, więc mi nawet nogi z donicy nie wystawały.
byłeś krasnoludkiem? a dlaczego już nie jesteś, czyżbyś się odpuknął jak Tytus, Romek i a'Tomek w księdze XV?
1. Nie napisalem, ze pielegnacja bonsai jest sztuka nieosiagalna.
2. Nie napisalem ani pomyslalem, ze to, co pochodzi ze Wschodu, jest dla nas nieosiagalne.
3. Nie Japonia "wymyslila" bonsai, a Chiny.
Prosze Cie, Lustmord, nie staraj sie czytac pomiedzy wierszami, no przeciez pisze tu wszystko, jakbym lopata na rowie tlumaczyl. Po co suponowac intencje i tresci, o ktorych autor nawet sie nie zajaknal? Uporzadkuj swoje mysli. Apeluje o odrobine koncentracji i dobrej woli.
tytuł dałam z lekką ironią , sarkazmem lub jak kto woli wygłupem
a kolegę Vilku zapewniam ,że tym aparatem nie robi się zdjęć przypadkiem , natomiast jakie wrażenie robi na oglądającym efekt końcowy , to już temat na zupełnie inną dyskusję
http://www.dailymotion.com/relevance/search/japanese/video/xpxcm_kimura-kaela-rirura-riruha_music
No masz w 100% rację! Konkretnie!
W domu mam Smenę, Zenita 12XP (RIP), Zenita 122, Heliosa 44M-4, Mirka1B, Jupitera 37A, polara King (Made in Japan), Canona A95 (Made in China) i wiele, wiele innych sprzętów rodem ze wschodu i rzeczywiście są one osiągalne bez większych problemów.