Koniecznie bo zbliżam się do sześćdziesiątki i tak naprawdę, dobrych ludzi to chyba jeszcze nie widziałem
Apropos to przypomniał mi się taki kawał:
Idzie mały Yeti z dużym Yeti przez las i przechodzą koło cmentarza. Mały Yeti pyta: - Tato, tato, a po co my polujemy w gąszczu na przechodzących ludzi, skoro tutaj leży ich pełno i wystarczy wykopać? - Synu... bo ludzie z gruntu są źli.
Ale wierz mi, nie jest tak do końca. Niebawem wrzucę fotki, o których mówiłem plus krótką historię. Wizyta w tych stronach zawsze przywraca we mnie te bardziej ludzkie pierwiastki i pozwala (tak w skrócie) przewartościować priorytety.
Komentarze 12
Nadal podoba mi się to zdjęcie!
No trudno....
Mam więcej, ale nie mam dobrego skanera ....
blachy za Tysiącletniej Rzeszy? ale chyba nie jeździsz po naszym wspaniałym Reichshof?
Już nie.
Ale ciągle nie mogę się od Rzeszy uwolnić
a z tymi dobrymi ludźmi w Biessach to mam inne zdanie, zwłaszcza od momentu, kiedy wyjebali mnie z Mucznego.
Hmm, a za co? ;-)
a z tymi dobrymi ludźmi w Biessach to mam inne zdanie, zwłaszcza od momentu, kiedy wyjebali mnie z Mucznego.
Koniecznie bo zbliżam się do sześćdziesiątki i tak naprawdę, dobrych ludzi to chyba jeszcze nie widziałem
Apropos to przypomniał mi się taki kawał:
Idzie mały Yeti z dużym Yeti przez las i przechodzą koło cmentarza. Mały Yeti pyta:
- Tato, tato, a po co my polujemy w gąszczu na przechodzących ludzi, skoro tutaj leży ich pełno i wystarczy wykopać?
- Synu... bo ludzie z gruntu są źli.
Ale wierz mi, nie jest tak do końca.
Niebawem wrzucę fotki, o których mówiłem plus krótką historię.
Wizyta w tych stronach zawsze przywraca we mnie te bardziej ludzkie pierwiastki i pozwala (tak w skrócie) przewartościować priorytety.
Wrzucę niebawem.
Koniecznie bo zbliżam się do sześćdziesiątki i tak naprawdę, dobrych ludzi to chyba jeszcze nie widziałem
Wrzucę niebawem.
Podaj te kilka nazwisk, może tam wpadnę zobaczyć dobrych ludzi
Tam inaczej płynie czas, tam dobrzy ludzie i inne zasady...