W samo południe. Hejnał
Mir 65, Shanghai GP3, Orange x 2.8, D-76 1:1 13:30 (standard).
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 51
... On ciągnął jeno Calvadosa.
Łuk triumfalny będzie jutro.
Ja znam tylko Remarque, ale On ciągnął jeno Calvadosa.
Ubóstwiałem go kiedyś, zaraz po podstawówce.
Ile ja się tego Calvadosa naszukałem!
Ile ja się tego Calvadosa naszukałem!
Nie było w bibliotekach?
Ile ja się tego Calvadosa naszukałem!
Nie było w bibliotekach?
Eno napitku szukałem, bo pili go w każdej książce, na początku lat '90 był wydany praktycznie w całości, a książki były tanie, miałem prawie całą kolekcję.
I jest 'remake', czyli można rozumieć 'odnowiony stary typ kurtki'
blachę też można odnowić, poprzez odrdzewienie na ten przykład, tudzież wypolerowanie
W tym lasku to jeno same żule i narkomany ...
O przepraszam, były też dwie panie z dziećmi na spacerze. I jedna staruszka (no ale to ostatnie to akurat niekoniecznie dobry przykład)
o, a w kieszeni to zapas, czy jaki inny enerdżajzer?
To się wdzięcznie nazywa "zapitka" przecież o suchym pysku wódki się nie pije.
... enerdżajzer?
Enerdżajzer. Zbieram po nim butelki, po to go kupuję. Najlepszy jest z bierdonki bo srebrny
Trąbka 'Żołądkowa Gorzka', w rozmiarze na 4-gule.
W ten weekend piłem w Kurozwękach bimber z nadwiślaną trawką w środku. Za sprawą rzeczonej trawki napitek jako żywo smakował jak gorzka "Żołądkowa Gorzka". A nawet lepiej.
Było hejnalistów wielu...
a było
Było hejnalistów wielu...
a było
A co tam, też się przydarzyło...
rozumiem