Autor

JuliaBajkerska

15-04-2012 22:16

Tytuł: Lwowiacy wypoczywają

Canon Eos 50e, Kodak Farbwelt 100 (po terminie) http://www.ot-foto.blogspot.com/ 2012/04/lwowiacy-odpoczywaja.htm l#more

Komentarze

keraltok
Świetna scenka.
Dodano: 14 lat temu
Janeq-2010
TomaszK napisał(a):
... w szachach zawsze byli dobrzy...


dlatego tak pamiętam grę na deptaku we Lwowie
Dodano: 14 lat temu
babcia
cieple
Dodano: 14 lat temu
TomaszK
'dame', to rodzaj żeński. Termin rosyjski nie ma żadnego innego znaczenia poza tą właśnie figurą szachową i najprawdopodobniej pochodzi od perskiego słowa oznaczającego 'wezyr', ale kto brałby poważnie rosyjski chociaż w szachach zawsze byli dobrzy...
Dodano: 14 lat temu
fiakier
TomaszK napisał(a):
(...)We wszystkich językach jest Król i Królowa. W polskim, oficjalnie: Hetman. No jakżeby baba mogła być najsilniejszą figurą... (...)


No taki np: ферзь też raczej rodzaju męskiego jest. "Dame" to też chyba jeszcze nie Królowa.
A goniec ma chyba największy rozrzut znaczeń w różnych językach.
Dodano: 14 lat temu
TomaszK
fiakier napisał(a):
(...)
Terminologia szachowa potrafi niezgorzej zaskoczyć - poszukaj choćby nazw różnych figur w różnych językach - można się nieźle uśmiać czasem.
(...)



Bardzo trafna uwaga. We wszystkich językach jest Król i Królowa. W polskim, oficjalnie: Hetman. No jakżeby baba mogła być najsilniejszą figurą... Różnice: Goniec / Biskup występują w wielu językach.

Ach, niezawodna Edyta podpowiada, bym napisał, że to bardzo fajna scenka, dobrze sfotografowana
Dodano: 14 lat temu
MartaW
Jakie ładne kolory z tego FarbWelta!
Dodano: 14 lat temu
RagnarokIII
DAAD napisał(a):
Są też wiosła i bosaki, każdy inaczej wartościowany.


Od 1 do 25 punktów. Pamiętam.
Dodano: 14 lat temu
DAAD
Są też wiosła i bosaki, każdy inaczej wartościowany.
Dodano: 14 lat temu
RagnarokIII
DAAD napisał(a):
Szachy, , warcaby, domino to nic przy bierkach po całym dniu żeglugi.


To z pewnością gra morska, są i harpuny i te "widelce Posejdona".
Dodano: 14 lat temu
Janeq-2010
A obuwie mają z Deichmanna
Dodano: 14 lat temu
fiakier
DAAD napisał(a):
(...)Zresztą w Indiach nie było Szacha.


Terminologia szachowa potrafi niezgorzej zaskoczyć - poszukaj choćby nazw różnych figur w różnych językach - można się nieźle uśmiać czasem.


P.S. No i przypomniałeś mi (pośrednio), że powinienem sobie zrobić powtórkę z arcyciekawej książeczki Kramera - chociaż o szachach (z tego co pamiętam) nie pisał
Dodano: 14 lat temu
DAAD
Szachy, , warcaby, domino to nic przy bierkach po całym dniu żeglugi.
Dodano: 14 lat temu
RagnarokIII
DAAD napisał(a):
fiakier napisał(a):
Ja to już taki czepliwy bywam - ślady wiodą do Indii...


Mnie uczono, że do Persji i tego się będę trzymał. Zresztą w Indiach nie było Szacha.


Ale możliwe że był Mat.
Dodano: 14 lat temu
RagnarokIII
fiakier napisał(a):
DAAD napisał(a):
Lubię tą perską grę,(...)


Ja to już taki czepliwy bywam - ślady wiodą do Indii...


Wiele rzeczy rodziło się jednocześnie w wielu miejscach, niezależnie od siebie.
Czyżbym znów pił do jednego?
Dodano: 14 lat temu
DAAD
fiakier napisał(a):
Ja to już taki czepliwy bywam - ślady wiodą do Indii...


Mnie uczono, że do Persji i tego się będę trzymał. Zresztą w Indiach nie było Szacha.
Dodano: 14 lat temu
clarksontop
fajne
Dodano: 14 lat temu
JuliaBajkerska
Janeq-2010 napisał(a):
Na deptaku prowadzącym do Opery ...

O, to właśnie to miejsce, ale 9 lat później.
Dodano: 14 lat temu
fiakier
DAAD napisał(a):
Lubię tą perską grę,(...)


Ja to już taki czepliwy bywam - ślady wiodą do Indii...

P.S. Można nawet powiedzieć, że (przynajmniej do maja 2012) historia zatoczyła koło.

Edzia dodała peesa.
Dodano: 14 lat temu
RagnarokIII
Byłem widziałem. Grają też w domino.
Dodano: 14 lat temu
Janeq-2010
Na deptaku prowadzącym do Opery wygrałem w 2001r od miejscowych 'graczy deptakowych' dwie lub trzy paczki papierosów. Wogóle nie palę, ale z nimi grało się o fajki. Grali nieźle, ale chaotycznie i przy skupieniu się można było ich ograć.
Dodano: 14 lat temu
DAAD
Lubię tą perską grę, może z racji swojego imienia.
Dodano: 14 lat temu