karkonosze. mju/drukarka.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 29
Kwestia wrażliwości, preferencji... cholera wie czego. Mało kto w to wnika
A włosy na plecach potrafi zjeżyć
W sumie to i tak autorka najlepiej wie o co lata, a my się zastanawiamy, co miała na myśli. Coś jak firanki u Jaskiniara, tylko siatka gęstsza
... Konkretną kombinację. Kwestia wrażliwości, preferencji... cholera wie czego. Mało kto w to wnika
"... A wtem puścił fałszywy akord jak syk węża,
Jak zgrzyt żelaza po szkle przejął wszystkich dreszczem
I wesołość pomięszał przeczuciem złowieszczem ..."
L. Bernstein pewnego razu wyszedł, i powiedział publiczności, że Gould zażyczył sobie tutaj dwa razy wolniejsze tempo niż się przyjęło. Tak też zagrał
Kwestia wrażliwości, preferencji... cholera wie czego. Mało kto w to wnika
A włosy na plecach potrafi zjeżyć
W sumie to i tak autorka najlepiej wie o co lata, a my się zastanawiamy, co miała na myśli. Coś jak firanki u Jaskiniara, tylko siatka gęstsza
Jeden z moich ulubionych twórców, których twórczość przemawia do mnie nigdy nie zdradza swojej interpretacji. Mowa o Davidzie L.
Edyta kazała spać i już zamknąć temat. Biorę przykład z moich mistrzów i się już nie tłumaczę ze swojej interpretacji.
Nie widać tu warsztatu, a efekt wygląda na przypadkowy.
zależny jak rozpatrywać kwestię przypadku.
i tak na prawdę czt zawsze trzeba coś udowadniać? (np. wspomniany warsztat)
w sumie bardzo fajnie że nawiązała się jakaś rozmowa, bo przybijanie co rusz piątki z czasem się nudzi
(...)
"... A wtem puścił fałszywy akord jak syk węża,
Jak zgrzyt żelaza po szkle przejął wszystkich dreszczem
I wesołość pomięszał przeczuciem złowieszczem ..." (...)
No i wyciągnął chyba najbardziej upolityczniony fragment dzieła...
(...) Mowa o Davidzie L. (...)
A niech zgadnę - Złota Palma'1990? Uwielbiam ten film
Edyta kazała spać i już zamknąć temat. Biorę przykład z moich mistrzów i się już nie tłumaczę ze swojej interpretacji.
Bo tak Bogiem a prawdą, od kiedy się wlogowałem na tę stronę, to zauważyłem, że często patrząc w wizjer szukam podświadomie czegoś co może się spodobać na AT - i to jest chyba błąd...
fajnie się gadało, mam nadzieję, że autorce nie uchybiłem, a jak już to przepraszam - jestem wzywany pod kołderkę....
Bo tak Bogiem a prawdą, od kiedy się wlogowałem na tę stronę, to zauważyłem, że często patrząc w wizjer szukam podświadomie czegoś co może się spodobać na AT - i to jest chyba błąd...
fajnie się gadało, mam nadzieję, że autorce nie uchybiłem, a jak już to przepraszam - jestem wzywany pod kołderkę....
jasne, że nie
Kolejna (jakże) pouczająca dyskusja :)