pihnole , slajd fuji
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 36
oświeć mnie...gdzie jest ten "myk", który ma sprawić, że to zdjęcie miałoby być "fajne"?
nie bardzo widzę sens, aby Cię przekonywać ,że fajna jest ogórkowa, gdy jesteś fanem rosołu
od jakiegos czasu wrzucam zdjęcia parami łącząc je wg jakiegoś klucza np tematycznie
jak chcesz mieć naprawdę ostre to sobie od razu kup zero image, pooglądaj w galerii
jest kilka takich "firm", nawet w Polsce... jednak to nie to samo co wlasnoręcznie wycięty i sklejony aparacik.
jednak to nie to samo co wlasnoręcznie wycięty i sklejony aparacik.
też tak myslę ,że frajda większa, tylko trza umić, w znaczeniu kultury technicznej w ręcach trochę
oświeć mnie...gdzie jest ten 'myk', który ma sprawić, że to zdjęcie miałoby być 'fajne'?
nie bardzo widzę sens, aby Cię przekonywać ,że fajna jest ogórkowa, gdy jesteś fanem rosołu
od jakiegos czasu wrzucam zdjęcia parami łącząc je wg jakiegoś klucza np tematycznie
rzecz w tym, że teraz argumentujesz to na zasadzie robię pejzaże bo wolę je od portretu... a ja pytałem o coś zupełnie innego... przyjmując Twój tok wypowiedzi zapytam tak: dlaczego ten rosół, który lubię, jest bez smaku?
Wiesz, nie mój slajd, nie moje pieniądze, więc niby mi nic do tego, pytam bo jestem ciekaw co skłania ludzi do tego żeby poświęcać dobry film na pinhola, który nic dobrego z nim nie zrobi?
pozwolę za siebie napisac. do pinholi wkladam stare, przeterminowane filmy za 2zl sztuka, takze nie jest to wielki koszt (do tego 8zl za skan w labie) . potem biore film i skanuje go przy uzyciu kartonowego pudelka i cyfrówki.
w moim przypadku chodzi glownie o zabawe. zrobienie aparatu, naswietleniu kilkudziesieciu klatek, danie do wywolania i czekanie "czy cos wyszlo".
poświęcać dobry film na pinhola, który nic dobrego z nim nie zrobi?
ale ja lubię jakość z mojego pinhola, więc co dalej mam napisać? to prawda, mam lepsze zrobione tym otworkiem
lubię to zdjęcie, pewnie przez pamięć miejsca i chwili, gdy na rzepakowym polu błysnęło słonce oswietlając rosnący w oddali zagajnik modrzewiowo-brzozowy
a mięsko zdobywasz polując z łukiem czy z maczugą?.... Ludzie, kochani, film można naświetlić byle czym... pytam tylko po co skoro rezultaty i tak będą gorsze od najtańszej 'idioten camery'. Udowadniać, że się da już nie trzeba... DA SIĘ...
wiem, ze się da... pytanie tylko czy ja potrafie?
wiemy, ze na mount everest da sie wejsc a jednak caly czas ktos próbuje.
wiemy, ze na mount everest da sie wejsc a jednak caly czas ktos próbuje.
o! spodobał mi się ten argument