Autor

bolas

13-03-2012 07:53

Tytuł: Wifama_01

Widzewska Manufaktura Łódź, marzec 2012. Flex/Trix/U+

Komentarze

JuliaBajkerska
Domyślam się, że w tej sytuacji kontrasty były trudne do ogarnięcia. Tym bardziej mogę docenić efekt końcowy.
Dodano: 14 lat temu
clarksontop
podoba mi się zdjęcie i historia
Dodano: 14 lat temu
Steuermann
Jezdem pod wrażeniem.
Dodano: 14 lat temu
irmi
superowe masz te drobnoziarniste stalowe szarości
Dodano: 14 lat temu
Gata
Dodano: 14 lat temu
bolas
Żeby też nie wyszło, że jest tam jakaś Ikea ... stare hale, większość maszyn zdemontowana, puste piętra, ale nie ma w nich typowego dla Łodzi dzikiego rozkradania i demolki, tylko wszędzie ogólny porządek i widać stopniowe kasowanie dawnych hal. Brak demolki i chamstwa w porównaniu ze standardem
Dodano: 14 lat temu
analogowiec
Te info zmieniają trochę odbiór tej fotografii, bez nich wygląda to jak graciarnia
Dodano: 14 lat temu
bolas
Paradoksalnie to nie śmietnik, Wi-Ma była ostatnią dużą przędzalnią bawełny w Polsce. Produkcję zatrzymano w 2009 roku. Zakład mimo, że super nowoczesny jednak nie wytrzymał konkurencji cenowej ze skośnookimi. Obecnie jest w trakcie przemian i ten pozorny "bałagan" to sumienna segregacja i porządkowanie hal. Ze wszystkich dawnych łódzkich fabryk w stanie upadku, w tej panuje zdecydowanie największy porządek. Zakład założono w ... 1887 roku !
Dodano: 14 lat temu
analogowiec
Dobra fota ale szkoda, że taka fajna waga w takim śmietniku stoi...
Dodano: 14 lat temu
cichy70
rbit9n napisał(a):
nie uwierzę, póki nie napiszesz jakim trolejbusem można dojechać do LFW spod dworca PKP.

Piotrek, ja tam byłem w 1992 roku, ale pamiętam, że gdzieś pod górę się jechało
Dodano: 14 lat temu
rbit9n
nie uwierzę, póki nie napiszesz jakim trolejbusem można dojechać do LFW spod dworca PKP.
Dodano: 14 lat temu
cichy70
rbit9n napisał(a):
cichy70 napisał:
i wagę z lublina.

nie wspominałem o wadzę z Lublina, żeby nie zostać oskarżonym o lokalny patriotyzm. niech Pan nie zapomina z kim oni wtedy trzymali.

a wiesz, że byłem kiedyś w lublinie w tej fabryce wag ?.
mój tato, całe życie wagi naprawiał i ja jeszcze tez niejedna bym potrafił, jako, że byłem ganiany do roboty w tym temacie
tak, że można powiedzieć, że wagi mechaniczne nie mają przede mną tajemnic.
jeszcze w tarczynie u yonsona, robili dziesiętne.
Dodano: 14 lat temu
rbit9n
cichy70 napisał:
i wagę z lublina.

nie wspominałem o wadzę z Lublina, żeby nie zostać oskarżonym o lokalny patriotyzm. niech Pan nie zapomina z kim oni wtedy trzymali.
Dodano: 14 lat temu
cichy70
rbit9n napisał(a):
ja tu widzę niezły burdel!

i wagę z lublina.
Dodano: 14 lat temu
rbit9n
ja tu widzę niezły burdel!
Dodano: 14 lat temu
StartB
Dodano: 14 lat temu
Basil
jakaś POwaga bije z tego zdjęcia
bardzo mi się podoba
Dodano: 14 lat temu
hobbes
Wspaniałości... nastrój.. obraz. OBRAZ.
Dodano: 14 lat temu