Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 23
Edyta zgaduje że 6x9.
A jaki format negatywu?
Edyta zgaduje że 6x9.
A jaki format negatywu?
Edyta zgaduje że 6x9.
Po formacie byś ją poznał. To podpowiedź.
Po formacie byś ją poznał. To podpowiedź.
Było by łatwiej. Prosiłbym o telefon do przyjaciela
Identyczna ostrość planów może sugerować otworek...
Identyczna ostrość planów może sugerować otworek...
PS. kadr w orientacji oryginalnej.
edit: podpowiedź żem dopisał.
Identyczna ostrość planów może sugerować otworek...
Nie robiłeś nigdy pinholem? (emikon: zdziwiony
Poszarpane brzegi negatywu sugerują DF (te nitki to może być uszczelnienie kasety).
Ale jakość trochę to wyklucza.
Może jakiś box?
Ale boxy miały zazwyczaj 6x9 - więc chyba nie...
a ja strzelę że to korona
ja zaedytuję że edytowałeś w czasie kiedym pisał i potem edytować musiałem.
Ale jakość trochę to wyklucza.
Jeśli mówisz o jakości to już jesteś na właściwym tropie.
Identyczna ostrość planów może sugerować otworek...
PS. kadr w orientacji oryginalnej.
edit: podpowiedź żem dopisał.
a więc format 18x24mm.
olympus pen?
a więc format 18x24mm.
olympus pen?
Format odgadnięty! ale tylko format.
a więc format 18x24mm.
olympus pen?
Format odgadnięty! ale tylko format.
Agat chyba nie bo zdjęcie chyba starsze od Agata,
a więcej aparatów o tym formacie nie pamiętam bo nigdy w nie nie wnikałem jakoś głębiej, a miałem aby agata.
Więc ja już się podaję.
Więc ja już się podaję.
Twardy bądź jak Roman Bratny. Format odgadłeś, kraj pochodzenia też.
Nagroda w postaci piwa przy okazji.
Dla obydwu Panów
Nagroda w postaci piwa przy okazji.
Może się kiedy zdaży...
Ale Wy się raczej w Wa-wie spotykacie
Ależ ja bywam i znam święte miasto. I nie Jasną Górę ale Zakład Energetyczny.
A Łenion na Zawodziu.
Daj zatem znać jak przybędziesz (emaila mam w profajlu), powożę Cię swym gruchotem